sobota, 10 marca 2012

Jak malowac brwi - tutorial

hej, na dzisiaj przygotowałam dla Was tutorial z serii PORADY.
będę co jakiś czas pokazywać jak np. malować brwi, kreskę eyelinerem i w ogóle co będziecie chcieć:)

Ten tutorial przygotowałam specjalnie dla jednej z pingerowiczek, która już dawno, dawno temu mnie o to prosiła.
A więc do dzieła:)

Zdjęcie pomocnicze


Potrzebne nam będą dosłownie 3 rzeczy:



1. Paletka brązowych cieni SUNKISSED - ponieważ nie mam innej -  i co ważne cienie muszą być M A T O W E,

2. dowolny korektor mocno kryjący - ja używam podkładu DERMACOL -idealnie kryje

3. Skośny, cieniutki pędzelek - nie musi być markowy - wystarczy najtańszy z drogerii













Tak wygląda moja brew bez "makijazu"






1.Na całą brew aplikuje korektor , rozsmarowując na całą powiekę - dlaczego? a to dlatego, że mamy od razu nałożoną mocna bazę pod makijaż:)







(troszkę niedociągnięć jest ale to wszystko się wykoryguje)

2. Bierzemy skośny pędzelek do reki
3. Zaczynamy malowanie brwi od "spodu" części A - czyli tak jak na zdjęciu:)








4. Przeciągamy cień na całą część A










5. Aplikujemy cień brązowy na pozostałą część brwi cz.B

Gotowe:)

Mam nadzieję, że kogoś zainspiruję do działania:)











Reakcje:

16 komentarzy:

  1. Kompletnie nie znam się na takim malowaniu brwi - ograniczam się tylko do ich regulacji, ale zapewne spróbuję w wolnej chwili wyczarować taki świetny efekt, jaki Ty zrobiłaś... A brązowy cień do powiek jest koniecznością czy można zamiast niego użyć np. kredki do oczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć czarnej kredki tylko żhttp://gosia-makeup.blogspot.com/2012/03/obserwuj-komentuj-i-wygraj że wtedy efekt jest co najmniej sztuczny jeżeli za mocno się zaaplikuje ja na brew - jednak możesz-jak najbardziej - delikatnie po włoskach brwi zaczniesz malować jak w tutorialu wyżej -efekt na pewno bedzie podobny i wspaniały:0

      Usuń
    2. Kiedyś pytałam o to znajomą i ona właśnie poleciła mi używać czerni, u Ciebie są brązy, więc wolę upewnić się, co i jak. ;) Chociaż moja znajoma ostatnio przesadziła z brązem i zamiast brwi ma dwa wielkie, brązowe pasy na czole. ;)

      A, dziękuję za komentarz u mnie, za przypomnienie. ;)

      Usuń
    3. Widzisz jest tak, że jeżeli jestes naturalna brunetką to czerń jak najbardziej Ci odpowiada, natomiast jeżeli jestes szatynka to ciemny brunatny brąz, natomiast jezeli blondynka to wtedy brązowy średnio-ciemny cień:) Np essence ma zestaw do brwi dla blondynek i brnetek więc dobór kolorow jest tam juz odpowiedni dla każdego typu urody:)

      Apropo znajomej to naprawdę super sie maluje:) bez przesady dwa brązowe paski - dałaś czadu:)

      Usuń
    4. O, czyli czerń jest i dla mnie. :)

      Dwa brązowe paski, ciemny brąz... To było straszne. Tuż od nosa jej się te brwi zaczynały, taki gruby pas. ;) Może z dwa, trzy razy grubsze niż Twoje brwi. :)

      Usuń
  2. super to pokazałaś:) bardzo pomocny tutorial:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo podoba mi się ten sposób :). Na pewno wypróbuję :P
    Pozdrawiam Firax

    OdpowiedzUsuń
  4. A gdzie kupiłaś podkład DERMACOL ?
    Firax

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermacol dostałam z wymiany z jedna pingerowiczka i teraz ona chyba usunęła bloga no i nei mam z nia kontaktu , ale z tego co pamiętam to chyba go zakupiła na allegro:)

      Usuń
  5. ja akurat z brwiami to nic nie robię
    http://sistars.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow - efekt jest świetny. Ja akurat nigdy brwi to nie malowałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć Gosiu. :) Bardzo mi miło, że zainteresowałaś się kolorem moich włosów i poprosiłaś mnie o radę-czuję się wręcz wyróżniona. :) Przechodząc do sedna, najlepiej byłoby mi zobaczyć na zdjęciu kolor Twoich włosów. Bez tego trochę ciężko będzie mi Tobie doradzić, ale spróbuję (choć liczę na to, że jednak podeślesz/wrzucisz na jakiś serwer zdjęcie swoich włosów :) ).

    Moje końcówki przed rozjaśnieniem były co prawda sporo jaśniejsze od czerni, ale też niełatwo było sobie poradzić rozjaśnieniem samą farbą-to było wręcz niewykonywalne...
    Dlatego też poprosiłam o pomoc dość obeznaną w tym temacie koleżankę, która zrobiła mi tzw. 'kąpielówkę' (rozjaśniacz załagodzony odżywką do włosów-ilość odżywki 'na oko').
    Rozjaśniło mi włosy rewelacyjnie, ale te u nasady dość mocno odróżniały się od końcówek, więc zaaplikowałyśmy jeszcze (już na wysuszone włosy) farbę Joanna Naturia nr 210, która też została rozrobiona z odżywką, coby mi włosów kompletnie nie popaliło. :) Tym oto sposobem uzyskałam widoczny na tamtejszych zdjęciach odcień miodowy włosów.

    Jeśli chodzi o Twoje włosy, które są rudawe.... Proponuję zrobić to samo. Jestem tego zdania, że jeśli tak jak ja, farbę z Joanny rozrobisz z odżywką (najlepiej do włosów farbowanych lub zniszczonych), to nie zniszczysz sobie doszczętnie włosów. Zanim jednak poddasz się farbowaniu, proponuję przez co najmniej tydzień regenerować, wzmocnić a przede wszystkim zabezpieczyć włosy poprzez olejowanie-sama dopiero zaczynam i właśnie wczoraj zamówiłam na Allegro olej kokosowy do włosów Dabur Vatika-kupiłam za 18zł z przesyłką priorytetową >>KLIK<<. Będę olejować włosy co wieczór i pozostawiać je na noc-w ostatnim czasie wypadało mi sporo włosów (jednak dzięki Skrzypovicie zmniejszyłam wypadanie) i postanowiłam zadbać o włosy również od zewnątrz, ponieważ w piątek idę do fryzjerki sprawić sobie jaśniejszy blond. :)

    Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to możesz pisać na maila: magodzianka@gmail.com i przy okazji wysłać zdjęcia włosów +bardziej szczegółowo opisać co robiłaś z włosami, by je rozjaśnić, w jakim są teraz stanie, czy wypadają, jak duże masz odrosty i ile jesteś w stanie wytrzymać do kolejnego farbowania. :)

    PS. Pięknie wymalowałaś brew, ja tak nie potrafię. :( Nie posiadam takich pędzelków, na co dzień robię najzwyklejsze makijaże... Dermacol mam również i bardzo go sobie cenię. Stosuję go jednak na 'grubsze' wyjścia, bo mam cerę skłonną do wyprysków, a Dermacol troszkę zapycha. Jednak warto przyznać, że cienka warstwa fenomenalnie pokrywa niedoskonałości i wcale nie wygląda to jak maska-oczywiście, trzeba umieć go dobrze rozprowadzić, ja robię na twarzy tylko kilka kropek i rozcieram zwykłą gąbeczką >>KLIK<<.

    Wybacz, że się tak rozpisałam.... :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również dodaje do obserwowanych.
    Fajny post - bardzo pomocny !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wyrobiłaś brwi : - )
    ZAPRASZAM do siebie :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz, znaczy on dla mnie bardzo dużo i motywuje do pracy :)
odwiedzam każdego kto pozostawi u mnie komentarz:)
Komentarze obraźliwe i wulgarne będą usuwane:)
Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem:)
Pozdrawiam
Gosia:*

  • zblogowani!

    zBLOGowani.pl