KOBO - MATT MAKE UP - trwały podkład matujący.

   KOBO PROFESSIONAL MATT MAKE UP

 Podkład trwale matujący

Witam Was moje kochaniutkie. Ostatnio zaniedbałam bloga ponieważ sytuacja w domu była nie do zniesienia( nie chodzi o TŻ) i musiałam na weekend pojechać do domu rodzinnego. A że z moja mamą jest wesoło i zawsze nam na wszystko czasu brakuje, nie miałam jak dodawać wpisów.
Strasznie si za Wami stęskniłam, jednak widzę że Wy i tak do mnie od czasu do czasu zaglądałyście - ciesze się z tego niemiernie i motywuje mnie to do działania :)

Dzisiaj przychodzę z recenzją podkładu KOBO - Matt Make Up - Podkład trwale matujący.
Podkładzik dostałam od mojej najukochańszej mamusi która pod wpływem mojej silnej presji , uległa i mi go kupiła :) Nie no jak by mogło byc inaczej prawda?!

Kilka słów od producenta...

* podkład trwale matujący
* kryje niedoskonałości skóry
* nie powoduje efektu maski
* pochłania nadmiar sebum i kontroluje jego wydzielanie do 12 godzin
* wygładza skore i pozostawia ją aksamitna w dotyku
* nie blokuje porów i pozwala skórze oddychać
* odporny na działanie czynników atmosferycznych


Teraz dowiecie się ode mnie prawdy o tym cudeńku :o)

Podkład trwale matujący:
- owszem podkład bardzo dobrze matowi, przetestowałam go na mojej suchej i wrażliwej skórze, jak również na tłustej skórze koleżanki - i efekt był naprawdę zdumiewający i porównywalny, dlatego tutaj producent nas nie okłamał. Skóra się nie świeci, jest ładnie zmatowiona i wygląda bardzo naturalnie.

Kryje niedoskonałości skóry:
- tak, podkład dobrze zakrywa wszelkie niedoskonałości - przebarwienia, zaczerwienione miejsca i co najważniejsze wyrównuje koloryt a to dla mnie ważna cecha idealnego podkładu :) 

Nie powoduje efektu maski:
- podkład fajnie kryje i nie powoduje efektu maski, pod warunkiem że nie nałożymy go w kolosalnej ilości tylko z buteleczki wyciśniemy opcjonalną ilość produktu. Kosmetyk jest sam w sobie delikatnie gęstawej konsystencji i nie potrzeba go dużo żeby dobrze rozprowadzić na buzi.


Pochłania nadmiar sebum i kontroluje jego wydzielanie do 12 godzin
:
- to jest prawda, z tym że na cerze tłustej trzeba go lekko zmatowić jakimś pudrem sypkim/w kamieniu i naprawdę sebum jest nie widoczne i nie wydziela się praktycznie wcale

Wygładza skórę i pozostawia ją aksamitna w dotyku : - skóra po aplikacji tego podkładu jest naprawdę bardzo delikatna i aksamitna - więc producent ponownie nas nie okłamał:)

Nie blokuje porów i pozwala skórze oddychać : 
- jak na razie obserwacje które przeprowadziłam potwierdzają autentyczność stwierdzenia, jednak więcej będę mogła powiedzieć jeżeli około miesiąca będę stosować ten podkład i okaże się jak działa na moją skórę.

Odporny na działanie czynników atmosferycznych:
- na słońcu sprawdza się dobrze - nie warzy się, nie roluje się, nie wysusza skóry jest jak najbardziej dobrym podkładem na ciepłe letnie dni, a jak działa w deszczowe dni: podobnie - wiadomo że jak bym spryskała twarz woda to nawet najlepszy podkład spłynie, dlatego ponownie stwierdzam ze producent nie kłamie :)


Ja mam odcień 102 MEDIUM BEIGE a kolor jest taki delikatny wpadający w lekka opalenizną, nie należy do gamy kolorów pomarańczowych/brzoskwiniowych.
Dodatkowe atuty podkładu:

* fajny kremowy zapach ( tzn mi odpowiada)
* buteleczka jest z miękkiego tworzywa i łatwo jest wydobyć z niej podkład
* pojemność 40ml - to 10ml może czasem uratować jeżeli nie mamy funduszy a buźkę trzeba upiększyć:)
* cena: 21,90 jest bardzo niska ceną w porównaniu co do jakości
* łatwy w aplikacji-jego rozprowadzenie na buzi palcem/pędzlem/gąbeczką sprawia samą przyjemność:)

Pozdrawiam : Gosia :*:*:*

35 komentarzy:

  1. bardzo fajnie sie prezentuje :P

    OdpowiedzUsuń
  2. kusząca cena i bardzo fajnie, że dodałas foto przed i po :) chyba się skuszę, ważne dla mnie jest żeby nie miał w sobie pigmentów pomarańczowo brzoskwinowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no właśnie chyba fajna rzecz Gosiu - jak skończę swoje to się zastanowię a co do kremu stosuję na szyję bo podrażniłam i miałam czerwoną i już jest bledsza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. daje świetny efekt :) tylko ciekawe czy pod koniec będzie dobrze wyciskać podkład z takiej buteleczki :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Może się kiedyś na niego skusze, a co do lakieru jakiego użyłam do frencha to srebrny lakier z essence do stempelków

    OdpowiedzUsuń
  6. też go mam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. będę musiała spróbować jak mi się revlon skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a co do tutoriala postaram się jak znajdę chwilkę czasu na kolejną zabawę z gąbką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. o widzę ze same plusy i do tego ta niska cena :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam go i zgadzam sie, przyzwoity podklad za te pieniadze

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę ale mnie skusiłaś na niego ;p a dzien dziecka tuz tuz ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio ten podkład był właśnie w promocji w Naturze , kusił ale jakoś się dałam :D
    Może kiedyś go spróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Już wiem co mam kupić, gdy skończy się mój podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja za to lubię testować nowe podkłady , także ciesze się że miałam okazję przetestować i ten : ) Ciagle szukam swojego ideału : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wygląda :)
    No pisak to nie bardzo mnie urządza ;) Jednak jakbyś miała coś na zbyciu to napisz ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiaczku kochany ten gadżet u mnie żyje własnym życiem ja nawet nie czaję jak to się zmienia eh eh dobrze że na oko wiem kto ile pisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może być fajny, spodobało mi się to, że dobrze kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie się prezentuje;) mam zamiar go wypóbować jak zużyje swoje obecne podkłady:D

    OdpowiedzUsuń
  19. posiadam ten podkład i również jestem zadowolona:) jedyny minus według mnie to ta buteleczka;/

    OdpowiedzUsuń
  20. KIEDYS widzialam go na promocji i sie nad nim zastanawiałam, ale w końcu go nie wzięłam, a szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie dziś kupiłam sobie podkład z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ładnie wygląda:) ja na razie jestem wierna Revlonowi:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa jestem tego podkładu. Dopiero co kupiłam inny matujący podkład, ale kiedy ten mi się skończy to może kupię Kobo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam już okazję go używać :) Byłam bardzo zadowolona :)

    Zapraszam do mnie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładny efekt daje widzę.
    Firax

    OdpowiedzUsuń
  26. Gosiu na blogu jest w zakładce "kontakt ze mną" jak wejdziesz już jest zrobione przekierowanie na pocztę

    OdpowiedzUsuń
  27. wygląda super
    a brzmi jeszcze lepiej ;)

    Zapraszam do mnie =)
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz bardzo ładną cerę bez podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładny efekt, lubię kosmetyki Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nawet nie widzę zbytniej różnicy xD bez podkładu Twoja cera wygląda tak samo jak z podkładem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. uzywam KOBO juz od kilku lat, rozniez pudru sypkiego dla wykonczenia makijazu i musze powiedziec ze naprawde sie trzyma na twarzy.
    za taka cene, warto. :)

    OdpowiedzUsuń