PUPA New Chick - limitowana pomadka z lusterkiem

Cześć laseczki,
przychodzę do Was z nowym  postem mianowicie z limitką  szminki PUPA którą sobie ostatnio sprawiłam:)

Troszkę publikacji internetowych i moja krótka ocena - bo pewnie nikt nie czyta moich długich rozważań na temat konkretnego kosmetyku:)
A więc do dzieła :)

Z okazji dziesiątych urodzin marka Pupa wprowadza na rynek limitowaną serię pomadek.

 Pomadka posiada następujące odcienie:
Już od dziesięciu lat kobiety sięgają po szminkę Pupa New Chic. Z tej okazji marka postanowiła wprowadzić limitowaną edycję swoich pomadek. 8 nowych odcieni zostało zamkniętych w specjalnie zaprojektowanym urodzinowym opakowaniu z lusterkiem.
W formule pomadek znaleźć można m.in. wosk ze skórki pomarańczy, który chroni przed promieniowaniem UV oraz stymuluje produkcję kolagenu. Szminka nie ma lekką konsystencję, która nie obciąża ust.

(źródło: olimp.polki.pl)

Ja posiadam szmineczkę w odcieniu Nude czyli Numerek 18 :)

Jestem z niej bardzo zadowolona. 
* Szminka ma mocny pigment dzięki czemu naprawdę widać że mam ją na ustach - a taki efekt najbardziej lubię :)

* Bardzo długo się utrzymuje, jak nic nie będziemy jeść to nawet 9-10h - tzn ja uważam żeby nic nie jeść bo szkoda mi szminki :)

* Nawilża usta
* Wygładza usta
* Posiada piękne i estetyczne opakowanie z lustereczkiem - a to wielki atut szminki - każda kobieta będzie z niej zadowolona

* Same pozytywne cechy posiada dlatego nie będę się bardzo dużo rozpisywać na jej temat - POLECAM tą szminkę nawet najbardziej wymagającej kobiecie:)

A tak prezentuje się na ustach:
Cena: 66zł 

Dla mnie cena troszkę wysoka ale naprawdę warto wydać te pieniądze na ten właśnie kosmetyk :)

Przypominam o rozdaniu które trwa do jutra do 23.59.59 h
Wyniki opublikuję do 5 dni od zakończenia rozdania i poinformuje zwyciężczynię mailowo oraz tutaj na blogu :)

8 komentarzy:

  1. cudny odcień :)))
    bardzo mi się podoba!
    cena już mi się nie podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ale śliczna śliczna śliczna :) podoba mi się masakrycznie :d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra kolor tej szminki tak jak i jej nazwa ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Kochana usteczka i tak nie moje, tylko siostrzyczki - poniewaz ja mam nieładne i nie pokazuje hehe...po prostu moje usta nie prezentuja dobrze szminki :)

      Usuń
  5. od jakiegoś czasu czaję się na pomadkę nude, ale z pewnością nie wydam na nią 66 zł mimo, że prezentuje się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. ale sliczny kolor :) pomadek nude to mam chyba z 10 :D ale ta bym rowniez nabyla lecz nie wybieram sie w najblizszym czasie do polski... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny ten kolor, bardzo podoba mi się, chyba się skuszę :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń