Tiger make-up of green

Zapraszam na makijaż z serii makijaży z motywem zwierzęcym.
Dzisiaj na pierwszy ogień pójdzie makijaż tygrysi z zielenią - tak go nazwałam bo wg mnie taki jest.

Proszę o wyrozumiałość ale moja inspiracja była troszkę dziwna dlatego tez efekt jest jaki jest.
Poprawiam sobie humor takimi śmiesznymi makijażami, ponieważ ostatnimi czasy tyle się u mnie dzieje że głowa boli.

W sobotę i niedzielę czesałam i wykonywałam makijaż Pannie Młodej i jej mamy oraz Matki Chrzestnej. Dzień był bardzo udany i klientki wyglądał powalająco, do tego jeszcze biżuterie jakie miały to po prostu napatrzeć sie nie mogłam, same diamenty, cyrkonie oraz srebro...a ja sroka jestem więc się zachwycałam :)
Ale do rzeczy... wczoraj miałam Pannę Młodą (33 lata) na próbny makijaż. Jak zawsze się ucieszyłam ale ta Pani psychicznie mnie wykończyła. Była z koleżanką, jakie hrabiny to po prostu załamać się można. Trzy razy zmieniałyśmy makijaż oczu, ...w końcu doszło do tego że jej odmówiłam bo nie dam się poniżać bo za duża praktykę miałam aby ktoś mnie pouczał, wobec tego powiedziałam jej o tym..i wiecie co....oddzwoniła i dokładnie 37 min 40 sek mnie przepraszała za swoje zachowanie...wiecie co normalnie szczyt, żeby kobieta dorosła mająca 33 lata zachowywała się jak rozwydrzone dziecko to już jest szczyt. Kobieta poszła po rozum do głowy i wiecie co wybłagała we mnie ten makijaż...i ja się zgodziłam i miał  byc makijaż ten co ostatecznie ustaliłyśmy...

...i nie minęło 3 godziny ta Pani do mnie dzwoni, i mówi że posłała mi na maila 5 makijaży i któryś z tych by chciała mieć na swoim ślubie - szczęka mi opadła..i jej powiedziałam że ma jeszcze miesiąc bo 18 sierpnia ma wesele aby zastanowić się nad ostateczną wersja makijażu,ponieważ ja w tym dniu mam jeszcze 8 klientek i nie będe jej znów 3 godziny zmieniać makijaż bo ona jest nie zdecydowana..normalnie rozwalił mnie ten dzień i pierwszy raz w mojej karierze trafiłam na taką klientkę...no ale cóż...wiem ze nie czytacie tego co napisałam ale musiałam się wygadać...bo mi cieżko było :)

32 komentarze:

  1. makijaż śliczny, zdolniacho :))))

    a klientka masakra ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówię Ci totalna porażka..nie wiem jak z nią w Dniu jej Slubu wytrzymam..porażka !!!

      Usuń
  2. piękny makijaż:) a klienta to się chciała chyba pochwalić swoją głupotą przed koleżanką;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak myslę,. zwariowałabys jak bys na moim miejscu była naprawdę :)

      Usuń
    2. na pewno bym zareagowała tak jak ty:) nie lubię takich lasek;/

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. hehe tak mnie troszkę poniosło, coś innego od panterki hehehe

      Usuń
  4. Super makijaż :) A klientka... MASAKRA... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja przeczytałam do końca- no cóż czasem zdarzają się bardzo wymagający klienci niestety,,,;) a tygrysie oczko piękne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj spokój miałam tyle wymagających klientek jednak były one zdecydowane co do makijażu a ta to juz kompletnie nie wiedziala co chce...w salonach w Krk tak nie ma malują sami nie pokaż do lusterka i utrwalaja pokazuje efekt końcowy dlatego juz z reguły nei zmywaja makijażu..a kazda zmiana wymagająca zmycia makijażu wymaga kolejnej kasy za makijaż a ja zeby tego uniknąć nie utrwalałam bo by nas zeszło 6 godzin .... i smieszne ze i tak w dniu ślubu wyjdzie co innego na jej powiece...hehe

      Usuń
  6. ło matko, ale Ci współczuję takiej klientki! z niektórymi ludźmi to normalnie wściec się można... ech, a swoją drogą to piękny makijaż! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję, za tak miłe komentarze :)
    A cień pochodzi z bez firmowej palety 120 cieni, zakupionej na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O Jezu no to naprawdę nawiedzona... ale tak to jest jak się pracuje z ludźmi bo są ludzie i ludziska... makijaż spoko czyściutko, równiutko, cętki zaje.... ale masz racje coś w nim nie tak...hmmm nie wiem może inny kolor zieleni chciał, albo bardziej zamazana granice miedzy zielenią a tygryskiem...

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku, co za baba, ja bym jej juz nie robiła tego makijażu, ale baba ma tupet

    OdpowiedzUsuń
  10. Co za kobieta... juz wspolczuje jej przyszlemu mezowi :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładny zieleń <3

    masakra z taką klientką :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie cierpię tak niezdecydowanych ludzi, wiadomo ślub - ważna rzecz, no ale nie przesadzajmy, jak się idzie na makijaż próbny to z czymś już jako tako upatrzonym... -.- Masakra, wytrwałości! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przejmuj się, szkoda nerwów :)
    Makijaż bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bym temu babonowi odmówiła, niech sobei teraz szuka :P

    a makijaż super tygrysek :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nice One (Y).I just discovered your blog and really like it.You are very inspiring.♥
    It is nice to meet you! I will keep watching it in future,

    one more thing,If you have a minute,
    please check out my blog and follow me if you liked it. I'll appreciate it so much! Thanks!

    Blow a Rainbow
    Blow a Rainbow on Facebook
    Blow a Rainbow on Bloglovin
    Blow a Rainbow on Pinterest
    Blow a Rainbow on Lookbook
    Blow a Rainbow on Tumblr

    Mwaks!

    ~priscilla~

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze? Olałabym tą laskę. Skup się na innych klientkach.
    Makijaż oka szalony :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wspolczuje, naprawde, szczerze Ci takiej klientki wspolczuje. A tak swoja droga, to skad jestes? Pytam, bo tez szukam kogos od makijazu na swoj slub:P

    OdpowiedzUsuń
  18. Kobiety zmienne są ;D A makijaż bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj to szkoda, bo ja jestem z okolic Lublina buuuu:((

    OdpowiedzUsuń
  20. Makijaż idealny na bal przebierańców ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. dla mnie bomba :) fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kurcze co za ludzie niezdecydowani... nie wiem co bym w takiej sytuacji zrobiła- ręce opadają....
    makijaz swietny - tygrysek na trawce hrrr

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha ha ha, klientka niezła. :D 33 lata to już pewnie była uważana za starą pannę więc zrobiła się wybredna, ha ha. :D Ale cóż, taka praca, zawsze się trafi w każdej branży jakiś czubek.

    Co do makijażu to jak zawsze piękny, chociaż nie przepadam za połączeniem zieleni i pomarańczu. :) Ale jest taki drapieżny. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bombowy makijaż...dopracowany

    OdpowiedzUsuń