Niszcz pryszcz, Dar Piękna - współpraca z DLA kosmetyki

Dobry wieczór a dla tych którzy już nie są dzisiaj na bloggerze Dzień dobry :)

Dzisiaj zapraszam na recenzję wspaniałych kosmetyków polskiej firmy DLA KOSMETYKI .

W ramach współpracy z firma DLA KOSMETYKI, otrzymałam dwa wspaniałe kremy: Niszcz pryszcz na noc oraz Dar piękna na noc .
Kremy testowałam około miesiąca, wobec tego mogę już wyrazić zdanie na ich temat.

Szata graficzna

Szata graficzna zarówno kremu Niszcz pryszcz na noc jak i Dar piękna na noc , zapakowane są w białe, kartonowe opakowania, z estetycznymi napisami oraz czerwona lub seledynową obwódką. Szata graficzna jest całkiem przyjemna dla oka. 

Kremy umieszczone są w wygodnym opakowaniu z pompka która się nie zacina oraz pozwala na wydobycie takiej ilości kremu jaką chcemy. Opakowanie jest równie estetyczne tak jak karton w którym są zapakowane. 
Producent nie wkładał większego wysiłku w szatę graficzna opakowań , tylko w skład i działanie kremu wobec tego skromne opakowania świadczą o cennej zawartości godnej uwagi.


A teraz zapraszam do szczegółowej recenzji Kremu Niszcz pryszcz na noc !

Niszcz pryszcz na noc z naparu wierzby i krwawnika
   

Receptura opracowana specjalnie dla osób z cerą tłustą, mieszaną i trądzikową.
Każdej nocy podczas snu krem
  • reguluje proces keratynizacji, udrażnia ujścia mieszków włosowych, przez co w efekcie zmniejsza ryzyko powstawania zaskórników
  • hamuje rozwój bakterii
  • zapewnia odbudowanie naturalnej bariery hydrolipidowej
  • pobudza odnowę komórkową
  • pozostawia skórę gładką, delikatną oraz doskonale nawilżoną.
 a wszystko to dzięki temu, że zawiera synergiczne połączenie następujących składników:
Świeży odwar z wierzby – naturalne źródło salicylanów, które regulują proces złuszczania naskórka i ułatwiają dynamiczne wnikanie substancji aktywnych, odpowiedzialnych za utrzymanie odpowiedniego stopnia nawilżenia.
Świeży napar z krwawnika - naturalne źródło azulenu, choliny, soli mineralnych głównie cynku – ma działanie przeciwzapalne, gojące oraz wybielające.
AHA – reguluje proces keratynizacji, udrażnia ujścia mieszków włosowych, przez co w efekcie zmniejsza ryzyko powstawania zaskórników, wspomaga wybielanie śladów potrądzikowych
Olej jojoba - lekki, nie pozostawia tłustego filmu na skórze, nie zatyka porów. Wzmacnia struktury cementu międzykomórkowego, co w efekcie zapobiega wysuszaniu skóry
Olej z ogórecznika – naturalne źródło kwasu gamma-linolenowego, którego brak powoduje zaburzenie procesu rogowacenia naskórka. Nie zatyka porów.
D-pantenol, alantoina- zmniejszają stan zapalny, przyspieszają gojenie podrażnionych części skóry.
 
Krem został przetestowany przez osoby z cerą tłustą, mieszaną i trądzikową pod kierunkiem lekarza dermatologa.
Sposób użycia. Krem polecamy stosować na oczyszczoną skórę twarzy na noc. Niewielką ilość kremu należy rozprowadzić po skórze a następnie delikatnie wklepać.
30g
 
Moja opinia:

Moje pierwsze spotkanie z kremem Niszcz pryszcz miałam kiedy zakupiłam go dla mojego brata, który jest posiadaczem cery trądzikowej. Po wymianie kilku ciekawych i pomocnych maili, otrzymałam do testowania powyższe kosmetyki wraz z licznymi próbkami. 

Działanie:

Moja skóra ma predyspozycje do powstawania zaskórników na twarzy, a szczególnie na brodzie, nosie, czole, między oczami oraz przy nasadzie włosów. Zaskórniki i pryszcze powstają szczególnie w okresie PMS oraz  pod wpływem silnego stresu oraz częstych nerwowych sytuacji, których u mnie jest bardzo dużo.
 Początkowo krem nie robił nic szczególnego z moją buzią. Myślałam, że jest to kolejny 8 cud świata który nie robi nic o czym zapewnia producent. Jednak tutaj się pomyliłam. 
Otóż krem aplikowany codziennie wieczorem na suchą i oczyszczoną skórę twarzy skutecznie zmniejsza ryzyko powstawania pryszczy. Krem działa jako " przyspieszacz rozwoju pryszcza" - dlatego  tak nazwałam, ponieważ na mojej skórze było pełno czarnych wągrów których nie udało mi się nigdy usunąć żadnymi specyfikami oraz metodami mechanicznymi ( wygniatanie, oczyszczanie skóry u kosmetyczki ). Nie mogłam się pozbyć tych paskudnych wągrów i pryszczy , niektóre zaskórniki miałam głęboko pod skórą, a na skórze było takie jak by wybrzuszenie które nigdy nie mogło zniknąć. Po kilkukrotnej aplikacji kremu Niszcz pryszcz na noc zauważyłam pewne zmiany na mojej skórze. Otóż wągry w expresowym tempie przeistaczały się w pryszcze, które z kolei robiły się żółte i powoli zanikały. Tak stało się z każdym wągrem na mojej twarzy, nawet te wybrzuszenia zniknęły i nie powstają ponownie. Po jakichś dwóch tygodniach moja skóra było o wiele ładniejsza niż przed rozpoczęciem kuracji.
Niszcz pryszcz można również stosować punktowo , dzięki czemu nie narazimy tuż przed wielkim wyjściem na to że wągry znów się przeistoczą się na pryszcze. Oczywiście wg mnie jest to zaleta kremu ponieważ w szybkim tempie " paskudy" zejdą nam z twarzy i możemy się cieszyć piękna cerą. 
Ogólnie stan cery bardzo się poprawił. Skóra stała się jędrniejsza, gęstsza oraz czysta :)
 Krem po chwilowym odstawieniu, jak na razie nie wykazał żadnych skutków ubocznych
Skóra stała się bardzo nawilżona, elastyczna oraz napięta.
Po aplikacji kremu nie czuje tzw "ściągania" skóry , na skórze powstaje taki delikatny film, bardzo przyjemny w dotyku.
Z czystym sercem mogę Wam polecić ten krem, pod warunkiem że borykacie  się z " niespodziankami" na swojej twarzy i w szybkim tempie bez większych kosztów chcecie skutecznie oczyścić twarz !!!


Konsystencja:

Krem posiada bardzo zbitą konsystencję o barwie żółtawo-brązowej, która nie rozlewa się podczas aplikacji oraz łatwo się wchłania.

Zapach:

Zapach jest typowo ziołowy, lekko apteczny który bardzo szybko się ulatnia, przez co Ci, którzy nie polubią zapachu nie zraża się do niego. 

 Wydajność :

Krem jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość wydobyta za pomocą pompki  aby nałożyć go na całą twarz.

Cena: 15zł/ 30g
 Reasumując:

Krem mogę polecić na wszelkie problemy skórne osób mających każdy typ skóry. Hamuje rozwój bakterii, oraz usuwa powstałe już zaskórniki.  Idealny do stosowania o każdej porze roku, nawilża i uelastycznia skórę twarzy która również staje się bardziej napięta i gęstsza. 

Serdecznie zachęcam do zakupu tego kremu, oraz pozostałych kremów producenta KOSMETYKI DLA dostępne pod adresem:


Już niebawem recenzja kremu DAR PIĘKNA :)


11 komentarzy:

  1. Tez mam wagry i niczym nie idzie ich wypedzic z mojej skory, ale sprawdze 'niszcza pryszcza';D Moze pomoze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez jestem ciekawa tego produktu. u mnie tych 8 cudow świata bylo chyba ze 100. żaden nie przyniósł oczekiwanych skutków. ciekawe czy ten by sobie poradził..hmmm. może się skuszę :)


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny ma odcień ten krem, nie znam tej firmy ogólnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawdę jest taki dobry? bo z chęcią bym go kupiła jak wiesz mam wiele wągrów i przydałoby się takie cudeńko

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, nie widziałam jeszcze tych kosmetyków, wyglądają interesująco :)


    GIVEAWAY NA MOIM BLOGU! Wygraj dowolną sukienkę z Mont Affair - zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nazwy powalają ale "Niszcz pryszcz" bardzo mnie zaciekawił bo też borykam się z zaskórnikami więc chyba wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A czy wyciskałaś potem te żółte pryszcze?
    Odpisz na moim blogu pod którymś postem :)

    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń