Aloesowy i chłodzący żel marki SAFIRA

Dzisiaj troszkę opowiem o żelach które otrzymałam do testowania od firmy SAFIRA. Na pewno bardzo dużo o nich już wiecie ponieważ sporo blogerów z którymi SAFIRA  podjęła współpracę otrzymało te żele i ogólnie podobna paczkę do tej która otrzymałam ja.

Jak już wiecie uwielbiam testować wszystko co otrzymam od firm, niezależnie co to jest, jednak do tych żeli byłam  jakoś sceptycznie nastawiona. Nie wiem może przez to, że skończyły się wakacje, nie ma mocnego słońca , a chłodzace żele czy aloesowe kojarzą mi się z upałami  - nie wiem takie dziwne skojarzenia mnie wzięły :)

Pełna mieszanych uczuć zaczęłam testować Aloesowy żel do ciała i chłodzący żel do ciała z mentholem i kamforą.

Żel chłodzący BLUE ICE cena: 24.90


Opakowanie:

Żel zamknięty jest w transparentnym pojemniczku zakręcany biała zakrętką.
Opakowanie jest solidne, estetyczne, możemy kontrolować ilość zużytego produktu jak również cieszyć oko lazurowym kolorem :) Pojemność: 250ml

Dostępność:

Żel chłodzący dostępny jest w sklepie internetowym marki SAFIRA pod adresem:
SAFIRA VENDO oraz u konsultantek SAFIRY.

Wydajność:

Konsystencja żelu jest bardzo rzadka, wręcz wodnista. Wystarczy niewielka ilość kosmetyku aby zaaplikować na miejsce wymagające odprężenia. 250ml tego kosmetyku starcza na bardzo długo - ja podzieliłam się nim z moją mamą która często cierpi na bóle kręgosłupa.


Zapach:


Zapach żelu jest bardzo mocny, a to za sprawa zawartego w nim mentholu odpowiedzialnego za uczucie chłodu i świeżości oraz kamfory która działa rozgrzewająco i kojąco.

Skład:

Składniki (INCI): Aqua, Alkohol Denat., Laureth – 7, Mentol, Camphor, Carbomer, Sodium Hydroxide, Benzyl Alkohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI42090 *

*Ogólnie skład żelu jest nie szkodliwy prócz trzech składników którymi są Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone - mają działanie alergizujące i oddziałują na układ nerwowy,
CI42090 - barwnik

Jednak nie są to bardzo straszne składniki, występują one w większości kosmetyków wobec tego nie ma się czego bać :)

Zastosowanie:

Żel posiada szerokie zastosowanie, m.in.:
* w bólach kręgosłupa
* w bólach stawów
* obolałych nogach
* przynosi ulgę i odprężenie w przypadku zakwasów
* przynosi ulgę zmęczonym mięśniom
* działa chłodzaco i rozgrzewająco
* działa odprężająco na obolały kręgosłup
* posiada właściwości ściągające i zmniejszające obrzęk

Działanie:

Osobiście nie prowadzę zbyt ciężkiego trybu życia. Żyję w ruchu jednak zbytnio się nie przemęczam, jednak przy moim wysokim wzroście ból kręgosłupa jest codzienna przypadłością. Największy ból odczuwam podczas wizyt domowych u klientek ponieważ zbyt niskie krzesła zmuszają mnie do pracy w uciążliwej pozycji i wtedy po całym dniu męczarni , ten żel przynosi mi ukojenie. Żel ten znalazl u mnie zastosowanie przy bólach głowy. Wystarczy że wmasuję w skronie odrobinę żelu i już ból głowy znika :)
Lubię ten żel nakładać na obolałe stopy, masaż nim odpręża i relaksuje po ciężkim dniu w biegu.

 Ogólnie dobry i wydajny kosmetyk za nie wielką cenę.

Ocena: 5/6


___________________________________________________________________

Żel do ciała z aloesem
cena: 23,80


Opakowanie, dostępność,  wydajność :

Jak w opisie żelu chłodzącego

Zapach:


Zapach żelu aloesowego jest bardzo przyjemny, delikatny, nie podrażnia.

Skład:

Aqua, Aloe Vera Barbadensis Lear Juice, Glycerin, TEA, Carbomer, EDTA, Benzyl Alkohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 47005, CI 42090. CI 15510

W tym przypadku skład nie jest ciekawy...3 barwniki , składniki wywołujące alergie i składniki toksyczne. ja jestem zdania, że producent powinien trochę popracować nad składem tego produktu.


Zastosowanie:
* nawilża
* odpręża
* regeneruje skórę
* pielęgnuje skórę ze skłonnością do trądziku

Działanie:


Ten żel wzbudził we mnie ciekawość ponieważ lubię kosmetyki z aloesem, jednak jego działanie było dla mnie wielkim znakiem zapytania. Jak nałożyłam go na skore, to póki nie do końca się wchłonął było ok, skóra była nawilżona, natomiast po wchłonięciu skóra stawała sie normalna ale jędrna :) Więc sama nie wiem jak rozumieć ten żel.
Jednak wcale nie spisałam go na straty, ponieważ naprawdę jest to dobry kosmetyk. Miałam taką sytuacje, że olejem oparzyłam rękę, powstały oczywiście pęcherze wypełnione płynem i nie miałam na to żadnej maści, a pod ręka akurat pojawiła się paczuszka od Safiry i w niej żel wiec nałożyłam dużą ilość żelu na skórę. Po wchłonięciu pęcherze delikatnie się zmniejszyły a po pęknięciu szybciej się goiły - czyli wielki plus ! Następne zastosowanie ten żel ma radząc sobie ze skóra poddawaną częstym kąpielom słonecznym i promieniowaniu UV. Skóra nie czerwienieje, nie swędzi i jest w dobrym stanie nawet po solarium - oczywiście mówię o skórze na całym ciele nie na twarzy.
Ogólnie używam tego żelu po kąpieli i sprawdza się bardzo dobrze :)





Podsumowując:

Polecam żel na wszelkie niewielkie poparzenia skóry, po kąpieli czy po opalaniu - również w solarium. Nie wiem czy zakupie ten żel ponownie ponieważ jest tak wydajny , ze testuje go już 3 tygodnie a ilość zużytego kosmetyku jest znikoma. Więc nie wiem kiedy mi się skończy. Ogólnie rzecz biorąc, obydwa żele są bardzo wydajnymi kosmetykami i przynoszą ulgę mocno zmęczonym mięśniom i kończynom. Polecam szczególnie tym którzy prowadzą siedzący tryb życia oraz osobom pracującym fizycznie.


Jeśli chcecie poznać inne kosmetyki firmy SAFIRA zapraszam na stronę internetowa producenta :
   

oraz do sklepu online:



i jeżeli zdecydujecie się na zakup jakichkolwiek kosmetyków z tej firmy podajcie mój adres mailowy jako adres osoby polecającej :



Miałyście kontakt z tymi kosmetykami?
Jakie macie o nich zdanie?

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam kosmetyki z Aloesem. Mam w domu prawdziwy, naturalny kwiat aloesu i przyznaję szczerze, że wszystko leczy od odcisków po stany zapalne dziąseł w jamie ustnej, więc jego zastosowanie nie ma granic :D

    OdpowiedzUsuń
  2. WSZYSCY NIM KUSZĄ AŻ chce się go mieć ;) Gosiu wysłałam Ci mail ')

    OdpowiedzUsuń
  3. mam zielony jest użyteczny

    OdpowiedzUsuń
  4. wersję aloesową bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam kompletnie :D Ale masz racje kolor jest cudowny tego żelu chłodzącego z mentolem!! :)))) WWygląda na ciekawy produkt :) Ja również jestem wysoka i mam przez to bóle kręgosłupa:(

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam żadnego z żelów, ale wyglądają ciekawie :)
    myślę jednak, że bardziej by się sprawdziły latem niż zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten niebieski i lubię go :))

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie zachecilas do wyprobowania - ciekawy produkt:))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. przeczytałam... a niebieski od razu zakupiłam. wstrzymałam się z komentowaniem, bo chciałam go najpierw przetestować i... chcę Ci za niego bardzo bardzo podziękować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawszy wydaje mi się ten żel do ciała z aloesem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosiu jakaś menda ukradła Twoje foto i podpisała jako swoje:-/
    wejdź na stronę yves rocher w zakładkę makijaż i zobacz pod numerem 70, podpisano jako BEATKA

    http://www.facebook.com/YvesRocherPolska

    OdpowiedzUsuń
  12. obydwa zele bardzo kuszace :):):)

    OdpowiedzUsuń