Gold Cream ViViean - walka z przebarwieniami - ABACOSUN

Witam,
dzisiejszy post będzie dosyć długi i mam nadzieję, że Was nim zainteresuję.
Otóż jak już kiedyś wspominałam mój blog i w rzeczy samej - ja, podjęłam współpracę z  ABACOSUN.
Otrzymałam dwa fenomenalne kosmetyki które bardzo pomogły mi w walce z przebarwieniami i suchością mojej skóry twarzy, szyi i dekoltu.


Moja udręka z przebarwieniami na skórze przerodziła się w walkę której niestety sama nie byłam w stanie wygrać. Z wielką pomocą przyszła propozycja od ABACOSUN - za co jestem niezmiernie wdzięczna.
Abym mogła czuć się lepiej w swojej skórze, udostępniono mi dwa wspaniałe kosmetyki :
- Gold Cream firmy ViViean 
- Ampułki przeciwzmarszczkowo - eksfoliacyjne Escorzin 21.5  również firmy ViViean


Gold 24K jest to seria luksusowych kosmetyków odmładzających ze złotem koloidalnym, liposomami i znanym już wszystkim kwasem hialuronowym. W skład linii kosmetyków GOLD 24K wchodzi:
* Gold Cream
* Gold Ampoule
* Gold Mask

 Ja jestem szczęśliwą posiadaczką Gold Cream czyli kremu zawierający liczne składniki aktywne, biorące udział w odbudowie i regeneracji skóry w tym wspomniane już złoto.
Już w czasach starożytnego Egiptu Kleopatra nakładała na swoja twarz czyste złoto, aby utrzymać swoją urodę aż do śmierci. Już w tak odległych czasach ludzie dostrzegli właściwości lecznicze złota , dodając go do maści czy opatrunków.

Złoto koloidalne ma szerokie zastosowanie w kosmetyce. Skutecznie niweluje przebarwienia skórne, nawilża i odmładza cerę. Ważnym aspektem jest również fakt, iż złoto skutecznie spłyca zmarszczki , a ja sie o tym przekonałam na własnej skórze :)

Gold Cream oprócz złota, kwasu hialuronowego i liposomów zawiera SAPIONY tj. 7 % masła shea i escynę - odpowiedzialne za uszczelnienie naczynek włosowych i zapobieganiu ich pękaniu. 

Czy krem naprawdę działa? 
Wiele z Was na pewno zadaje sobie to standardowe pytanie przy zakupie dowolnego kosmetyku, z reguły i z mojego doświadczenia wynika, że efekty stosowania określonego kosmetyku widać dopiero po jakimś czasie mimo, że spodziewamy się spektakularnych efektów już po pierwszym użyciu. 
Pamiętam wielkie emocje które odczuwałam otwierając przesyłkę  od ABACOSUN. Sądziłam, że będzie to jakaś miniaturka która nie wiele mi pomoże - a tu niespodzianka - krem był pełnowymiarowy i nadzieje na zniwelowanie przebarwień powróciły.
Gold Cream stosuje już blisko 2 m-cy. Jest to krem profesjonalny , przeznaczony do cery z przebarwieniami, przesuszonej, ze zmarszczkami, polecany do każdego typu cery która pragnie być odmłodzona. Samo używanie kremu sprawiło mi wielka przyjemność.
Krem stosowałam rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Aplikacja jest bardzo przyjemna. Krem posiada wspaniały zapach który dość długo utrzymuje się na skórze, ma lekko płynna konsystencję dzięki czemu jest bardzo wydajny.

Złoto koloidalne , jako główny składnik kremu zamknięte jest w pięknym, eleganckim flakoniku, z pompką i kryształową zakrętką. Opakowanie jest bardzo solidne, estetyczne, napisy się nie ścierają, a dla mnie to naprawdę bardzo ważny aspekt ponieważ lubię jak kosmetyki które używam mają cały czas piękne opakowanie.

Co do samego działania kremu mam naprawdę bardzo dobre zdanie. 
Czasem chodzę na solarium żeby nabrać ładnej opalenizny która w naszym kraju jest niemożliwa. Bywały okresy w moim życiu , że przedawkowałam w niedosłownym znaczeniu solarium i na mojej skórze można było zauważyć liczne przebarwienia, popękane naczynka i naprawdę zły stan skóry. Musiałam całymi dniami pokrywać twarz podkładami, aby w miarę możliwości zrównać koloryt. Z czasem stawało się to bardzo uciążliwe, ponieważ codzienne wykonywanie makijażu zajmowało mi po pierwsze bardzo dużo czasu a po drugie, również uczestniczyło w procesie starzenia się skóry no i niestety kosmetyki szybko się zużywały a tym samym portfel się uszczuplał.

Od czasu kiedy zaczęłam stosować Gold Cream , zauważyłam, że skóra znacznie się poprawiła.
Wszelkie przebarwienia zostały zniwelowane, skóra stała się bardzo sprężysta i zdrowa - co można zauważyć gołym okiem. Stresujący tryb życia powoduje u mnie powstawanie wielu zmarszczek mimicznych i w strefie T, dlatego Gold Cream to jedyne lekarstwo które w pełni spełnia moje oczekiwania i wypełnia zmarszczki. 
Działanie kremu mogę również poprzeć zwiększonym nawilżeniem skóry i całkowitą redukcją zmarszczek w okolicach oczu, z którymi boryka się większość ludzi a szczególnie kobiet.

Wiele osób zauważyło znaczną poprawę mojej cery i wyrównany koloryt.
Ważnym aspektem tego kremu jest to że  jest doskonały jako baza pod makijaż. Złote drobinki zawarte w kremie idealnie rozpraszają światło i cera wydaje się być bardziej promienna i zdrowo wygląda. Krem przedłuża trwałość makijażu szczególnie podkładu za co również jestem mu wdzięczna.

Generalnie krem spełnił moje oczekiwania. Dzięki niemu mogę czasem korzystać z solarium a tym samym nie martwić się, że przebarwienia odbiorą mi piękna cerę. Bardzo ważne jest to, że krem mogą stosować osoby młode i zatrzymać w pewnym stopniu proces starzenia się.
Bycie piękną jak Kleopatra jest teraz w zasięgu ręki.
Bardzo serdecznie polecam ten krem oraz pozostałe kosmetyki z serii Gold 24K ponieważ jako jedyne dają natychmiastowy efekt odmłodzenia i wygładzenia cery jak również głębokiego nawilżenia. Mogę również powiedzieć że właśnie Gold Cream sprawił że występujące na mojej twarzy liszaje mimo że nigdy nie były wielkie nie są już moim problemem numer dwa. 

Zapewne większość z Was jest ciekawa centy tego kremu, otóż nie jest ona wygórowana, bo jak za taka jakość i takie działanie kwota 116 zł dodatkowo za 80ml kremu jest bardzo niska ! Nie będę tutaj robić nikomu antyreklamy ale używałam bardzo dużo kremów konkurencyjnych firm i naprawdę cena tych kremów też nie była niższa niż 80zł za 50ml ! jednak ani jeden z nich nie dał tego efektu co ViViean Gold Cream. Naprawdę gorąco polecam  ten krem ponieważ jest wart swojej ceny !!!
Jednak kosmetyka profesjonalna potrafi zdziałać cuda !!! 

 Po więcej szczegółów zapraszam na stronę :

oraz na stronę :

Ale muszę być również szczera, ponieważ aby osiągnąć tak wspaniały efekt na skórze otrzymałam pewne ampułki....


o których będzie mowa w kolejnym poście. Serdecznie zapraszam do lektury :)


Życzę miłego dnia :*

16 komentarzy:

  1. Ale pięknie wygląda opakowanie! :) jestem ciekawa ampułek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki godne naprawdę godne uwagi. Sama mam problem z przebarwieniami, dlatego temat mnie bardzo zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  3. Recenzja bardzo zachęcająca, więc jak poczuje przypływ gotówki z chęcią się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ma cudowne opakowanie ale niestety cena jak narazie zaporowa dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite:)) Nawet nie wiedziałam o takim zastosowaniu złota!

    OdpowiedzUsuń
  6. zapraszam do mnie na konkurs http://giekana.blogspot.com/2012/11/konkurs.html :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe kremy, pięknie mają pudełeczka! :)
    nie mam problemów z przebarwieniami, ale z chęcią bym ich używała do wyrównania kolorytu cery jako baza pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ampułki mnie bardziej zainteresowały ;)
    a ten krem skądś znam, jeszcze w zielonym opakowaniu pamiętam, chyba mama go miała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post....:)
    Och....i te ampułki... ależ jestem ich ciekawa...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i dlaczego tak kusisz kobieto ? :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Na początku pomyślałam ze to perfumy :D no letnim wydaje się być idealny z tego co mówisz :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała recenzja !!! krem widac godny polecenia..i zakupu oczywiście. Pozdr

    OdpowiedzUsuń