Krystaliczne płatki pod oczy MARION & maseczka Odżywcza Biała Glinka MARION

Witam serdecznie,
jak przygotowania przedświąteczne? Ja się jakoś zabrać za to wszystko nie mogę :/
dzisiaj przedstawię dwa fenomenalne produkty które otrzymałam w ramach współpracy z firmą kosmetyczna MARION .
Ale zacznę od mojego wielkiego zaskoczenia, kiedy Pan listonosz przyniósł mi tajemnicza paczuszkę. Nie spodziewałam się żadnej przesyłki, a tu proszę - taka wielka i miła niespodzianka :)Zapraszam do lektury :)



KRYSTALICZNE PŁATKI POD OCZY - MARION


Laboratorium MARION, opracowało specjalne krystaliczne płatki, przeznaczone do redukcji kurzych łapek w okolicach oczu oraz głębokiego nawilżanie skóry pod oczami i na czole.
Kolagen który jest jednym z głównych aktywnych składników płatków nie jest pochodzenia zwierzęcego, jest to czysty kolagen morski który ma zbawienne działanie m.in. spowalnia proces starzenia się skóry. Większość osób po 23 roku życia boryka się z problemem delikatnie wiotczejącej skóry głównie pod oczami. Powodów tego procesu może być mnóstwo, np. zmęczenie czy stres, jednak lekarstwo jest tylko jedno - krystaliczne płatki kolagenowe MARION. 
Należę do grupy ludzi których stres i zmęczenie bardzo dotyka. Skutki uboczne czasem są niespodziewane a starzenie skóry nieodzowny tego element. Dlatego ten pordukt potraktowałam jako ratunek dla mojej skóry.
Po otrzymaniu przesyłki postanowiłam od razu poddać się upiększającemu zabiegowi z płatkami kolagenowymi.
Byłam bardzo ciekawa czy rezultat będzie widoczny od razu ? Czy nie podrażni mojej wrażliwej skóry wokół oczu ?
Bardzo dużo pytań krążyło mi po głowie, jednak chęć natychmiastowego testowania produktu była silniejsza ode mnie.

Jak zalecił producent, płatki należy aplikować na czysta skórę przed nałożeniem ulubionego kremu. Dokładny demakijaż i przystąpiłam do działania.
Płatki po rozpakowaniu maja bardzo ciekawa strukturę zbitego żelu, taka transparentna galaretka - ogólnie coś co bardzo jest miłe w dotyku. Płatki zanurzone są w bezbarwnym i bezzapachowym płynie/serum kolagenowym.
Po nałożeniu płatków na skórę pod oczami - bo to było miejsce które najbardziej potrzebowało odżywienia, poczułam bardzo przyjemny chłód który jak można zauważyć pomoże również w redukcji opuchnięć i zmęczenia oczu.
Płatki doskonale przylegają do skóry, nie odklejają się podczas zabiegu, nie podrażniają ani nie przemieszczają się po twarzy. Wg zaleceń producenta optymalne efekty działania produktu są widoczne niemalże natychmiast, jednak trwałe utrzymanie tego efektu wymaga systematyczności i determinacji.
Po upływie 30min należy usunąć płatki ze skóry pod oczami a pozostały płyn delikatnie wmasować. Wykonałam dokładnie te same czynności i nałożyłam krem. Na efekty działania poczekałam do następnego dnia - bo ja wiadomo żaden specyfik nie ma natychmiastowego działania.
Skóra pod oczami stała się wyraźnie gładsza, bardziej jędrna, napięta. Znienawidzone  "kurze łapki" w delikatnym stopniu zredukowane a więc stwierdzam że przy systematycznym stosowaniu płatków pozbędziemy się "kurzych łapek" i nawilżymy skórę pod oczami, jednym słowem produkt działa !
Generalnie polecam ten produkt który możemy znaleźć na stronie producenta :


oraz w większości drogerii na terenie Polski w cenie ok. 5,50zł za 2 szt. 

Drugim bardzo ciekawym produktem jaki otrzymałam od firmy MARION, jest maseczka na bazie Białej Glinki przeznaczonej do pielęgnacji cery suchej, wrażliwej, zaczerwienionej, z popękanymi naczynkami.

Maseczka jest w sypkiej formie, a więc producent umożliwił nam samodzielne połączenie składników oraz wykonanie zabiegu - możemy poczuć się jak profesjonalistki :)

Saszetka zawiera 8g sproszkowanej Białej Glinki którą należy połączyć z 10 ml (2 łyżeczki) przegotowanej wody lub wody mineralnej tak aby otrzymać gęsta papkę, która następnie należy nałożyć na skórę twarzy na ok 20 min, następnie obficie spłukać.

Sposób łączenia jak i aplikacji jest standardowy dla maseczek sproszkowanych. Najważniejsze wg mnie jest działanie.
Otóż cały zabieg jest dla mnie delikatnie uciążliwy ponieważ nie lubię jak mi coś na twarzy zasycha i występuje to znienawidzone przeze mnie "ściąganie". Jednak nie zaliczam do minusów maseczki, ponieważ nie ona pierwsza i nie ostatnia więc pomijam ten fakt :)
Samo działanie maseczki ma dla mnie wielkie znaczenie. Otóż po zmyciu maseczki skóra stała się gładka, sprężysta, jędrna. Na uwagę zasługuje również zniwelowanie suchych skórek które mi dokuczały - zadziałała jak peeling. Skóra stała się wyraźnie odżywiona.
Liczna ranki występujące po rozdrapaniach pryszczy, bardzo fajnie się zaczęły goić i zabliźniać. Generalnie bardzo dobra maseczka i godna polecenia. Mogę również stwierdzić, że maseczka dla każdej, nawet wymagającej cery znajdzie swoje indywidualne zastosowanie.
Stosowanie jej raz w tygodniu jest wystarczające, natomiast dłuższa kuracja przyniesie wielkie pozytywne zmiany na skórze twarzy oraz same korzyści :)

Po więcej informacji zapraszam na stronę producenta :


oraz do lokalnych i sieciowych drogerii, gdzie można zakupić produkt w cenie ok.3zł .

13 komentarzy:

  1. Tez mam te platki, dostalam w ramach wspolpracy. Ciekawe jak u mnie beda sue sprawować. A co do mojej wymiany i sprzeddazy, jak nie masz nic na wymiane to zapraszam do kupna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. hello, pretty! your blog is very cute&useful!
    Would you like to follow each other? just let me know!
    Have a nice day)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosiu, dziękuję za informację o tym zelu. Ja używam takich rzeczy raczej sporadycznie, także mam nadzieję nie zrobi mi krzywdy. Ale dziękuję za ostrzeżenie.

    Z Marion w sumie nie miałam nic z tych rzeczy. Tak się zastanawiam czy wogóle coś. Tej firmy miałam... Chyba nie

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam. Miałam peeling do rąk z parafiną - świetny!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję:* i życzę powodzenia w losowaniu:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie ta maseczka z białej glinki!

    OdpowiedzUsuń
  8. również dostałam te prodókty w ramach współpracy z firmą Maion :)
    z maseczki byłam bardzo zadowolona, a płatków jeszcze nie przetestowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio kupiłam maseczkę oczyszczająco- rozgrzewającą z Marion- ich ceny są bardzo przystępne

    OdpowiedzUsuń
  10. mam te produkty ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie korzystałam jeszcze z takiej maseczki ale zaciekawiła mnie ona ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam zadnego z produktow,ale zaciekawils mnie tymi platkami na oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oba produkty bardzo mnie zaciekawily :D na maseczke mam straszna ochote :D

    OdpowiedzUsuń