Zabłyśnij w Sylwestra z kosmetykami MARION !

Witam,
dzisiaj zacznę od podziękowań za lajki przy moim makijażu konkursowym :) Jestem Wam wdzięczna jednak nie wiem jak to dalej będzie ponieważ konkurs został przedłużony więc wszystko nadal w Waszych rękach :)
Pokażę Wam dwa niezbędne kosmetyki Sylwestrowe które pomogą mi zabłysnąć i powitać Nowy Rok z nieskazitelnym lookiem. 

W ramach współpracy z firmy kosmetyczną MARION, otrzymałam pewien kosmetyk który  skradł mi serce. Moim kosmetycznym amantem stał się Spray Prostujący Włosy .
Jako posiadaczka włosów rozjaśnianych które nie są zdyscyplinowane miewam czasem problem z ujarzmieniem czupryny, jednak nie chce za każdym razem używać prostownicy która jak wiemy niszczy włosy i przesusza je.
Nie prostuję włosów zbyt często z obawy o ich łamanie się i wypadanie, dlatego tego typu kosmetyki sa bardzo wskazane w codziennej pielęgnacji włosów.

Opakowanie :
Kosmetyk zamknięty jest w fioletowej buteleczce z atomizerem o pojemności 130ml . Kupując ten kosmetyk cieszymy oko świetną szatą graficzną a odczucia jakie nam towarzyszą to z reguły zachwyt i poczucie luksusu jak w salonie fryzjerskim. Wizualnie kosmetyk przypomina spraye dostępne w salonach przez co jeszcze bardziej pragniemy go posiadać.

Zapach :
Bardzo przyjemny i typowo kosmetyczny zapach. Dosyć długo utrzymuje się włosach co uważam za duży atut.

Wydajność :
Kosmetyk posiada atomizer który pozawala na spryskanie włosów i użycie odpowiedniej dawki kosmetyku. Wystarczą zaledwie dwa/trzy psiknięcia aby zdyscyplinować włosy i doprowadzić je do ładu. Wg mnie kosmetyk jest wydajny i wystarczy na dłuższy okres użytkowania.

Działanie:
I to jest zapewne punkt kulminacyjny recenzji o którym od razu chcecie czytać. Otóż, fakt iż mam włosy proste naturalne, ich cieniowanie i rozjaśnianie znacznie zmieniły ich strukturę, mogę powiedzieć że kosmetyk DZIAŁA ! Wiecie również że zajmuję się stylizacją włosów, dlatego spray MARION przeszedł prawdziwy chrzest bojowy. Testowany na włosach prostych, kręconych i falowanych zdał test na 6 ! Owszem włosy kręcone były bardziej oporne na prostowanie ale i takim podołał. Na włosach prostych w tym na moich, efekt idealnie prostych włosów utrzymywał się do 2 dni, czyli do kolejnego mycia, na włosach falowanych i kręconych do kolejnego mycia/stylizowania ale pod warunkiem że włosy nie są narażone na wilgotne powietrze.
Spray stosowałam na mokre i na suche włosy - w obydwu przypadkach efekt był równie zadowalający. Jeżeli jesteście zwolenniczkami prostowania włosów przy użyciu tylko szczotki - spray również się sprawdzi.
Co jest jeszcze ważne....hmm... nie można przesadzić z ilością płynu na włosach, szczególnie jeżeli używamy spray na mokro. Ja chciałam mega mocnego efektu i dość mocno spryskałam włosy sprayem a po wysuszeniu miałam włosy jak papierowe. Nie wiem dlaczego miałam takie głupie uczucie. Efekt prostych włosów był praktycznie taki sam, nawet jak 2/3 razy psiknęłam kosmetykiem, wobec tego naprawdę bez sensu jest wylewanie tony płynu nie mając przy tym zwiększonego efektu.

Podsumowując:
Spray jest idealnym rozwiązaniem dla włosów potrzebujących ujarzmienia i dyscypliny. Sprawdza się podczas stosowania na sucho i na morko. Proste włosy bez prostownicy z udziałem tego płynu to nowe rozwiązanie jakie dała nam marka MARION. Nie sforne kędziorki to już przeszłość. Polecam do każdego typu włosów.

Ocena : 6/6

Moje włosy na Sylwestra będą fenomenalnie wyglądać, proste - tak jak uwielbiam, jednak jakieś rozświetlenie skóry powinno być. I na ten problem  MARION  ma radę...BALSAM ROZŚWIETLAJĄCY .
Wbrew pozorom, balsam rozświetlający nie jest to balsam brązujący, jak sama z resztą na początku sądziłam. Jest to balsam który nadaje blasku naszej skórze, rozświetla ją a złote drobinki rozpraszające światło mienią się dodając niepowtarzalnego szyku i elegancji.

Opakowanie :
Balsam zamknięty jest w 100ml pomarańczowej butelczce. Bardzo poręczne, mieszczącej się raczej w każdej torebce.

Zapach :
Zapach bardzo przyjemny, kosmetyczny, wyczuwalny do godziny czasu. Nie drażniący. Nie duszący.

Wydajność:
Balsam bardzo wydajny. Wystarczy odrobina kosmetyku aby zaaplikować na wybrane partie ciała.

Konsystencja:
Balsam zaraz po wyciśnięciu jest dość gęsty i zbity, jednak podczas aplikacji zmienia swoją gęstość i staje się bardziej oleisty.




Działanie:

Powiększ obrazek :)
Balsam jak sama nazwa wskazuje ma za zadanie rozświetlić skórę i dodać jej blasku. I tak właśnie się dzieje. Nawet delikatnie zszarzała skóra może być promienna o zdrowym wyglądzie. Zaraz po aplikacji , balsam pozostawia na skórze malutkie złote drobinki które mi do gustu osobiście bardzo przypadły. Tym którym nachalne drobinki przeszkadzają, mam pocieszenie - mianowicie drobinki po jakimś czasie całkowicie się ścierają, pozostawiając skórę aksamitną i miękką w dotyku. Balsam naprawdę bardzo dobrze się wchłania i nawilża skórę. Odpowiada mi jego zapach a złote drobinki wręcz ubóstwiam.
Balsam nie wysusza skóry, nie uczula ani nie podrażnia w żaden sposób. Balsam nie podrażnia ani nie uczula skóry.

Balsam polecam szczególnie na większe wieczorowe wyjścia jak i do codziennej pielęgnacji. Idealna kompozycja zapachowa otulająca nasze ciało dodaje poczucie elegancji i zmysłowości. Złote drobinki dodają blasku nadając skórze niesamowitego blasku.

Ocena: 6/6

Zapraszam na strone producenta dostepna pod adresem :


aby zapoznać się z szerokim asortymentem firmy, oraz do zakupu kosmetyków MARION w drogeriach i internecie. 

A na koniec pokaże Wam makijaż, z troszkę innej beczki . Jakość jest słaba ponieważ zdjęcie wykonywane jest przy słabym oświetleniu.
Pozdrawiam :**



13 komentarzy:

  1. Ja również testuję oba te kosmetyki i jak na razie jestem z nich zadowolona, niebawem zamieszczę swoją recenzję:)
    Śliczny jest ten makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie, szczególnie numerem 1 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubie kosmetyki Marion:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałby mi się taki spray prostujący włosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja również przetestowałam oba kosmetyki i jestem z nich bardzo zadowolona :)
    na pewno użyję balsamu na dzisiejszy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ten balsam ;) śliczny make up ♥

    Szczęśliwego Nowego 2013 roczku ;) ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Bajeczny makijaż :)
    Życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia wszystkich marzeń życzy http://i-am-diamonds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhh i przyłączam się do życzeń kochana !:)

      Usuń
  9. Hi! Happy New Year! :))

    Would you like to follow each other via GFC | Facebook | Pinterest | Bloglovin? :))

    Please let me know and I'll follow you back! :D

    xoxo
    Alexandra A.,
    The Glitter Side @ Blogspot
    The Glitter Side @ Facebook
    The Glitter Side @ Pinterest
    The Glitter Side @ Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  10. ale robisz ostatnio artystyczne makijaże!!! :))) Super!

    Ciekawa firma, pierwszy raz o niej słyszę- dobrze że piszesz.
    Spraye prawdopodobnie wypróbuję bo kurcze mam tak zniszczone włosy że już nie chce używać prostownicy ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. ten spray prostujacy to cos idealnego dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń