Odżywka wzmacniająca MARIZA

Włosy oprócz makijażu są moją drugą obsesją. Kocham je tak mocno że nie pozwalam ich nikomu dotykać. Są zniszczone rozjaśnianiem - przechodziłam z czerni do jasnego blondu dlatego wymagają szczególnej pielęgnacji.

 Od producenta:

Odżywka przeznaczona do pielęgnacji włosów normalnych i z tendencją do przetłuszczania się. Aloes działa normalizująco i łagodząco na skórę głowy, reguluje wydzielanie sebum. Olej ze słodkich migdałów intensywnie odżywia oraz nawilża włosy, nie powodując ich obciążania. Proteiny jedwabiu i d-pantenol regenerują, wygładzają oraz uelastyczniają ich strukturę, zmniejszając łamliwość oraz podatność na uszkodzenia.  Chronią także przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Odżywka sprawia, że włosy stają się lekkie, lśniące i naturalnie wzmocnione.
 
 Opakowanie :

Kosmetyk zamknięty jest w poręcznej butelce o pojemności 250 ml. Opakowanie bardzo przyjemne, opływowy kształt. Napisy się nie ścierają a więc spokojnie może mieć kontakt z wodą. Nie odkręca się samoistnie i tym samym nie marnujemy niepotrzebnie kosmetyku.

Zapach :

Bardzo świeży i przyjemny zapach, który długo utrzymuje się na włosach - bardzo ważna cecha którą najbardziej doceniam, ze względu na fakt iż włosy jak wiadomo przejmują zaraz po umyciu wszelkie nawet te nieładne zapachy. Odżywka ma mocny i trwały zapach który nie ustępuje miejsca brzydkim zapachom.


Wydajność :

Kosmetyk jest dosyć wydajny. Moje włosy sięgają kilka cm poniżej łopatek nie są bardzo grube - raczej średnie i muszę wycisnąć troszkę więcej kosmetyku niż posiadaczki krótkich włosów aby pokryć je w całości. Dodatkowo ja uwielbiam mieć dużo odżywki na włosach więc może odżywka jest wydajna a ja przesadzam z ilością :)
Stosuję ją od miesiąca i kończę prawie 250ml  - więc nie jest tak źle.

Konsystencja :

Konsystencja jest standardowa, mleczno-biała masa o średnio zbitej konsystencji. Nie rozlewa się podczas nakładania na włosy, fajnie się rozprowadza. 

                                                Działanie :

Odżywka do włosów normalnych i przetłuszczających się firmy MARIZA zaskoczyła mnie swoim działaniem. Bardzo fajnie wygładza włoski od nasady aż po same końca nie obciążając ich dodatkowo. Włosy już po pierwszym użyciu stały się dużo zdrowsze i bardziej lśniące. Z rozczesywaniem to było różnie, pierwszy kontakt z tym kosmetykiem był klapą - włosy jak były nie do rozczesania ta się to nie zmieniło. Za drugim podejściem jak by olśnienie - włosy mogę palcami rozczesać bez użycia grzebienia czy szczotki. Włosy po wysuszeniu nie elektryzują się, nie puszą są naprawdę miękkie i obłędnie pachną. Kwestia zniszczonych końcówek - nie jestem w stanie przedstawić Wam opinii w tym temacie ponieważ zniszczony i wytrawiony przez rozjaśniacz włos łamać się będzie ciągle i nie wpłynie korzystnie na niego nic innego jak podcinanie  - jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić :) Mimo to mam wrażenie jak by mniej tych centymetrowych włosków odpadało.
Generalnie polecam odzywkę bo naprawdę fajnie się sprawuje.

14 komentarzy:

  1. Opakowanie podobne do opakowań balsamów do ciała z Avonu, to mi się od razu rzuciło w oczy, a co do samego produktu, to do tej pory nie słyszałam o nim dobrych opinii...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki do włosów uwielbiam...:) Osobiście nie znam tej odżywki, ale może kiedyś jej spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą do włosów farbowanych z tej firmy, jest ok.. Może na tą też się skuszę .

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Maruzy używałam tylko kolorówkę do tej pory.
    A nie miałam jeszcze pomadkę dla dzieci. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dopisuję do Cieni poleconych przez Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. aż mnie korci by ją wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę rozejrzeć się za nią. Dla moich przetłuszczających włosów byłaby świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie,że nie obciąża włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. możliwe że go poszukam, bo moje włosy codziennie są traktowane gorącą temp. (prostownica) z natury mam włosy kręcone, ale dla mnie to takie siano na głowie, wiec od kilki lat prostuje, wiem że to jest niezdrowe i dlatego ciagle poszukuje balsamów, masek które pomoga mi choć trochę zregenerować włosy.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam, ale jakoś nie zachwyca mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli wygładza włosy to u moich dość zniszczonych farbowaniem pewnie by się świetnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń