BANDI - krem kolagenowy

Od pewnego czasu, słyszymy o zbawczym działaniu kosmetyków zawierających kolagen - jeden z najważniejszych składników utrzymujących nasza skórę w nieskazitelnej gładkości i jędrności. Podczas każdego dnia, szczególnie tych które są obfite w promienie słoneczne, nasza skóra traci swoją elastyczność, wtedy najlepiej sięgać  po kosmetyki bogate w naturalny kolagen. 

Link do produktu : Krem kolagenowy BANDI

Przychodzę z recenzją jednego z najlepszych kremów do twarzy z jaki miała możliwość współpracować moja cera, jest to Nowość w asortymencie marki BANDI która wprowadziła na rynek krem z zawartością Kolagenu i Elastyny.

Jestem posiadaczką cery suchej, która wymaga odpowiedniej pielęgnacji. zwracam szczególną uwagę na to, czy krem zniweluje uczucie "ściągania " czy też nie. Kwestia uzupełnienia braków w skórze to również bardzo ważny aspekt na który trzeba zwrócić uwagę.
Krem o którym napisze recenzję, wybrałam sama z szerokiego asortymentu marki, dlatego mogłam dobrać odpowiedni dla siebie kosmetyk - za co wielkie ukłony w stronę firmy. Padło na krem z kolagenem. Zapraszam do lektury recenzji .

Krem jak w samej nazwie można doczytać zawiera kolagen, który pomaga utrzymać skórę w bardzo dobrej kondycji, jak również spowalnia proces starzenia się skóry a tym samym powstawania zmarszczek. 
krem przeznaczony jest do pielęgnacji cery suchej oraz odwodnionej. Moja akurat taka była dlatego wybór padł konkretnie na ten kosmetyk. 
Podczas pierwszej aplikacji kosmetyku nie przypuszczałam , że można się z produktem tak szybko polubić i na tak długo. Z reguły kremy jakie stosowałam szybko mi się nudziły ponieważ efekt jaki gwarantował mi producent, zupełnie nie pokrywał się z rezultatem na skórze.
W tym przypadku było inaczej. 
Krem już po pierwszej aplikacji zrobił na mnie ogromne , pozytywne znaczenie. 
Konsystencja kremu jest zbita, a zarazem delikatnie wodnista, dlatego krem jest bardzo wydajny i bardzo szybko się wchłania, pozostawiając na skórze taki "kolagenowy" film - który mi się bardzo podoba. 
Używałam tego kremu zarówno na dzień jak i na noc dlatego mogę ze szczerym sercem powiedzieć, że jest to krem godny polecenia i każdej ceny. 



Zapewne chcecie wiedzieć, jak moja skóra zareagowała na ten kosmetyk. Otóż już od pierwszego użycia jest nim zachwycona. 
Wszelkie podrażnienia jakie gościły na mojej cerze zostały zmniejszone do minimum. Skóra po kilku dniach stosowania, stała się bardzo delikatna, pozbawiona wszystkich przesuszonych miejsc a także dużo zyskała na jędrności. 
Stopniowo dzień po dniu można zauważyć działanie kosmetyku.
Jeżeli chodzi o to jak kosmetyk kusi swoim wyglądem mogę powiedzieć, że jest to jeden z bardzo profesjonalnych kosmetyków, którego opakowania zachwycają stylowym designem. Kosmetyki BANDI goszczą w gabinetach kosmetycznych w mojej okolicy i cieszą się wielkim uznaniem wśród klientek.



 Zapach kremu kolagenowego jest bardzo delikatny, świeży i bardzo przyjemny. Jednak nie utrzymuje się długo na skórze - dla mnie to minus, dla innych może plus, jednak jest to jedyna wada produktu, która w gruncie rzeczy nie ma wpływu na moją ocenę. 


Należy również nadmienić, że kosmetyk jaki testowałam nie wywołał u mnie żadnej reakcji alergicznej i bardzo dobrze został przyjęty przez moja suchą cerę. Ważne jest też, że efekt nie jest krótkotrwały - można go podziwiać przez dłuższy okres - nie tylko podczas stosowania.

Cena : 43zł / 50 ml 

Fakt, otrzymania tego kosmetyku od firmy BANDI, nie wpłynął na końcową opinię. 

Zapraszam na stronę producenta : 


oraz na zakupy do sklepu firmowego :


24 komentarze:

  1. bardzo lubię kosmetyki Bandi, tego kremu nie miałam
    ale przyjdzie na niego czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. łoł jaki dobry kosmetyk dla mojej cery:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawie się zapowiada. Planuję złożyć u nich zamówienie więc chyba go "przygarnę" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiły mnie kosmetyki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny kremik, jak myślisz sprawdziłby się też przy cerze mieszanej? Moja skóra na policzkach jest często przesuszona i się łuszczy podczas gdy strefa T niemiłosiernie błyszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. przydałby mi się taki krem, z reguły moja skóra twarzy jest mieszana, ale po zimie mi się przesuszyła - krem byłby idealny dla podratowania skóry...spodziewałam się kosmicznej ceny, ale bardzo miło mnie zaskoczyła

    OdpowiedzUsuń
  7. Na dobry krem trafiłaś ;) widzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosiu znamy Bandi i chwalimy niektóre produkty:)
    Ten jets nam nieznany.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam jeszcze żadnego produktu firmy Bandi, ale ten krem chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo coś dla mnie. Ja tez mam bardzo suchą skórę. Koniecznie muszę go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie go opisałaś :) Bandi kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię Bandi, szczególnie ich żele do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dawna uwielbiam Bandi, moja ulubiona seria to Hydro i Delicate ale i na nowości spoglądam z ochotą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam, ale brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie posiadam... Ale zastanowię się nad nim;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że świetni się spisuje:)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny produkt.ja testuję migdałowy krem do stóp Bandi.

    zapraszam na nowa notke

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz słyszę o takiej firmie , ale chętnie coś z niej kupię ponieważ lubię eksperymentować :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam dużo dobrego o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kremu niestety nie miałam okazji wypróbować ale bardzo lubię tego typu opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze by się czytało, ale wkur..ją mnie te twoje problemy z interpunkcją. Język polski nie jest prosty, ale jak juz się decydujesz pisać, to korzystaj ze słownika.

    OdpowiedzUsuń