5 urodziny BANDI.PL ! - super nawilżająca maseczka - LIMITED EDITION

Witam, 
dzisiaj recenzja pewnego kosmetyku który skradł moje serce oraz sprawił ze zaczynam coraz bardziej dbać o swoja cerę oprócz tego był niespodzianką.
 Owy kosmetyk pochodzi z limitowanej serii markowych kosmetyków i nie jest on dostępny w regularnej sprzedaży ale możecie go poznać na własnej skórze dokonując zakupu w internetowym sklepie firmowym.
Zapewne jesteście zaciekawieni o jakim kosmetyku mówię, jeżeli tak to zapraszam do dalszej części posta.

Z samego kosmetyku jestem bardzo zadowolona ponieważ spełnił on moje wszystkie najśmielsze oczekiwania jakie miałam wobec tego produktu dodatkowo kosmetyk jest mojej ulubionej marki kosmetycznej dlatego jestem do niego jeszcze bardziej pozytywnie nastawiona. 

Maseczka ta była dla mnie wielka niespodzianką, ponieważ nie wiedziałam co otrzymam od Pani Anny, dlatego ekscytacja jaka towarzyszyła otwarciu paczuszki była ogromna. Po otwarciu przesyłki moim oczom ukazalo sie takie oto urocze zawiniątko :)
Moim oczom ukazała się maseczka super nawilżająca - urodzinowa, oczywiście jak na standardy marki BANDI zamknięta w minimalistycznym opakowaniu - eleganckim i gustownym, z fajnym dozownikiem dzięki któremu możemy nabierać odpowiednią dla nas ilość maseczki, tym samym widząc dokładnie ile nam jeszcze pozostało kosmetyku. Opakowanie jest poręczne, niewielkie , zawiera 50ml kosmetyku, a więc bardzo dużo ponieważ już z pierwszym użyciem można zauważyć że maseczka jest niezwykle wydajna.

Konsystencja maseczki według mnie na ogromny plus - biała , dość mazista postać pozwala na bardzo łatwą aplikacje na skórę twarzy oraz jej dokładne rozsmarowanie. Nie wspomniałam jeszcze, że ta super nawilżająca maseczka nie wymaga spłukiwania - no dla mnie strzał w dziesiątkę ponieważ lubię jak kosmetyk może długo u mnie działać oraz daje satysfakcjonujące efekty. 


Jak z działaniem ?

Stosowałam ją stosunkowo nie długo jednak mogę stwierdzić, że jest naprawdę bardzo dobrym kosmetykiem . Jestem posiadaczką cery suchej, przez co taki prezent naprawdę trafił w mój gust. Już podczas pierwszej aplikacji zauważyłam natychmiastowe działanie kosmetyku. Skóra sucha wymaga odpowiedniej pielęgnacji a ta maseczka taką właśnie zapewnia. 
Skóra podczas "zabiegu" staje się natychmiastowo delikatna i miła w dotyku. 
Sama maseczka bardzo dobrze współpracuje ze skórą - bardzo szybko się wchłania - ja jednak przed jej nałożeniem wykonałam delikatny peeling twarzy aby zwiększyć chłonność składników odżywczych. 
Podoba mi się również to, że maseczka nie wymaga spłukiwania - cera sucha lubi takie kosmetyki ponieważ jest długotrwale nawilżona a efekty są widoczne znacznie dłużej.
Maseczka wymagała poświęcenia minimum 15 min - po tym czasie można pozostawić maseczkę na skórze lub zmyć jej nadmiar tonikiem a następnie nałożyć odpowiedni krem. Ja przetestowałam obydwa przypadki i mogę stwierdzić, że mimo wielu obaw maseczka nie przetłuściła zbytnio mojej skóry. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu który jest tak często nie lubiany przez kobiety. 

  Maseczka przyniosła mojej skórze bardzo dużo m.in.  :

* długotrwale ją nawilżyła
* przyspieszyła regenerację naskórka
* wygładziła i napięła moją skórę
*  nie spowodowała powstania zaskórników czy pryszczy
* zupełnie nie podrażniła mojej skóry
* doskonale wpsółpracuje z moją cera - myślę że poradzi sobie również ze skóra mieszaną i tłustą
* jest idealna przed wykonaniem makijażu
* działa kojąco i łagodząco

Według mnie jest to bardzo dobry produkt, który mogę z czystym sercem  polecić a w gruncie rzeczy  - zachęcić na zakupy w sklepie internetowym BANDI.pl i tym samym zostać posiadaczem tego wspaniałego kosmetyku.

Jak już wspominałam , maseczka pochodzi z limitowanej edycji dlatego  nie jest dostępna w regularnej sprzedaży, jednak możecie i Wy zostać posiadaczami tego kosmetyku, robiąc zakupy między 23-25 sierpnia br. Pierwsze 555 osób bez względu na wartość zamówienia otrzyma ta wspaniałą maseczkę.

29 komentarzy:

  1. Duży plus za to że nie zostawia tego tłustego filmu na twarzy :) Bardzo mnie cieszy że znalazłaś kosmetyk tak idealnie współgrający z Twoją cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też otrzymałam tę maseczkę. Nawet dzisiaj ją recenzowałam. Nie podoba mi się tylko parafina na drugim miejscu w składzie. Ale działanie ma dobre ta maseczka, moja mama, która ma suchą skórę też ją polubiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ;) to Ci miły prezencik sprawili
    takim dobrym kosmetykiem

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już z tej firmy krem pod oczy i nawilżający krem na noc i też jestem nimi zachwycona więc warto by było ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Bandi, miałam już maseczkę urodzinową, limitowaną ale zupełnie inną. Tę także chcę!

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie też to jest strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi sie ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe jak sprawdziła by sie przy cerze tłustej/miesznaj? fajnie to opisałas, ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam ich maseczek ale bardzo lubię ich żele do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam żadnego kosmetyku marki Bandi, ale ta maseczka wydaje się być idealna dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super niespodzianka , musze się rozejrzec za tą maseczką :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja kuzynka rowniez polecala mi ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  15. może kiedyś się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. taka przez ciebie wychwalona ta maseczka, że szkoda byłoby się nie skusić :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie to strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Do mnie też trafiło takie cudne zawiniątko :) Mam mieszaną cerę i również jestem z niej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. super!!
    ♥ ♥ ♥ cudnie:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  20. Super ta maseczka! Kupiłabym ją, gdyby się dało. Zakupów innych w tej chwili nie zrobię, bo mam zapasy prawie wszystkiego... oprócz maseczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Maseczka bez spłukiwania - to dla mnie nowość:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale świetna ta maseczka, woow! :) jeszcze nie miałam okazji jej poznać, ale na pewno nie omieszkam :) tak sobie myślę, że dawno już żadnej maseczki nie miałam, więć chyba dzisiaj w domu sobie zrobię małe spa :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam maseczki bez spłukiwania..a do tego z przyjemnym składem... miłego testowania życzę Gosiu :)

    OdpowiedzUsuń