Puder fixujący Glazel Visage

Witam serdecznie, 
dzisiaj mam dla Was post w którym przedstawię mojego sypkiego ulubieńca jakim jest puder fixujący Glazel Visage.
Puder na tyle urzekł moje serce, że stał sie obowiązkowym elementem każdego makijażu jaki wykonuję. Uwodzi mnie pod każdym względem i za każdym razem poznaje jego wspaniałe właściwości. 


Zapraszam do recenzji lektury!


Puder Glazel Visage Super Finishing Powder Waterproof jak sama jego nazwa wskazuje wykazuje właściwości wodoodporne. Pewnie ciekawi jesteście czy te obietnice są prawdą ?! Mogę z czystym sercem rzec, że TAK ! Używałam tego kosmetyku w bardzo ekstremalnych warunkach i w żadnym z przypadków mnie nie zawiódł. Makijaż wykończony tym pudrem przetrwa każdy test : czy to były upalne dni, czy przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach, czy długa impreza - twarz nadal pozostaje nieskazitelna i co najważniejsze - nie błyszczy się !!! Dla osób posiadających cerę mieszaną/ tłustą z dużą tendencją do świecenia się w strefie T oraz wzmożoną potliwością - puder ten jest wskazany jako obowiązkowy element wykańczający makijaż. 

 Puderniczka w tym przypadku jest dla mnie wizualnie, bardzo estetycznym a zarazem eleganckim sposobem na zamknięcie tego kosmetyku. 
Piękne matowe wieczko ze złota grawerką logo marki oraz kolisto wykończone opakowanie nadają charakterystycznego - oryginalnego wyglądu i sprawiają że mamy do czynienia z luksusowym kosmetykiem. 
W zestawie możemy również znaleźć gąbeczkę z logo marki - dla mnie gadżet zupełnie nie użytkowy ponieważ z reguły pudry sypkie jak i te w kamieniu nakładam z użyciem pędzla .
Samo opakowanie jest bardzo solidne, nie rozkręca sie podczas przenoszenia, jedyna wada są zbyt duże otworki którymi wydobywa się kosmetyk - tracimy w ten sposób sporą ilość kosmetyku. Ale szczerze mówiąc to wszystkie pudry jakie testowałam do tej pory maja właśnie zbyt duże otworki przez które wydobywa sie puder, przez co nie uważam to za jakąś ogromna wadę. 
Zapach pudru mnie po prostu uwiódł !!! Piekna , kwiatowo-pudrowa kompozycja zapachowa która otula moją skóre podczas każdego ruchu pędzlem , idealnie wkomponowała sie w mój gust. Na szczęście zapach utrzymuje się dosyc długo na skórze przez co jestem jeszcze bardziej zadowolona z tego kosmetyku. 

Aplikacja kosmetyku w formie sypkiej jest standardowa, jednak chciałabym zauważyć, aby podczas aplikacji odsypać minimalna ilość kosmetyku np. na wieczko , ponieważ można nabrac zbyt dużą ilość pudru i niestety uzyskać niechciany efekt. 
Puder na skórze zachowuje sie idealnie - wspaniale matuje skórę, pięknie ją wygładza, nie zatyka porów. Oczywiście brak efektu maski jest jednym z najważniejszych atutów kosmetyku. Dzięki bardzo drobno zmielonej konsystencji, nie musimy obawiać się że powstaną plamy czy smugi.
Kolor pudru jest lekko beżowy, jednak musicie zauważyć że jest to kolor transparentny - czyli wykazuje swoje właściwości bez nadawania koloru cerze. 
Puder znacznie przedłuża trwałość makijażu a dzięki właściwościom wodoodpornym sprawia że makijaż jest idealny przez cały dzień. 
Kosmetyk jest bardzo wydajny, wystarczy delikatnie musnąć skórę twarzy oraz w razie potrzeby szyję aby pokryć je niewidzialną matująca mgiełką. Kosmetyk doskonale matuje przez wiele godzin - nie mogę powiedzieć przez ile ponieważ miałam go od momentu nałożenia rano aż do wieczornego demakijażu - więc bardzooo długo. 
Uważam że jest to jeden z najlepszych pudrów sypkich o realnych właściwościach wodoodpornych. 

Cena : około 66zł

Zapraszam an stronę producenta 


oraz na funpage marki dostępnej pod adresem :

 

21 komentarzy:

  1. Cześć.
    Z góry Kochana przepraszam za ten spam, ale inaczej nie mogłam przekazać Ci informacji.
    Zapraszam 1 września na otwarcie nowego bloga pod linkiem: http://substancja-dajaca-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcający :) Jak wykończę swój obecny puder, to będę pamiętać o Glazel :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęcająca opinia:) Jak na razie kończę mój L'oreal. Teraz jednak mam zamiar przestawić się na minerały, tak dla zdrowia cery;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi :) ja z pudrów mineralnych uwielbiam Loreal, ale jak mi się skończy , kto wie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach ten Glazel! Muszę dorwać ten puder.

    OdpowiedzUsuń
  6. no rzeczywiście ciekawie się prezentuje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak ten puder jest fajny. utrwala, ale nie daje plaskiego matu

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęcająca recenzja. Puder wydaje się być obiecujący zwłaszcza, że mam cerę mieszaną i super błyszczącą strefę T.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusisz tymi kosmetykami szkoda tylko że mnie nie stać na aż tak drogie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie mam dostępu do kosmetyków Glazel bo coraz bardziej kusi ta firma ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak puder trzyma makijaż cały dzień to niczego więcej nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam fixery ale tego jeszcze nie miałam :) może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale czuję się już skuszona, bo nie ma to jak Twoje solidne recenzje :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ten puder :) że tak powiem dobrze współpracuje ze skórą i świetnie trzyma makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa recenzja, zastanowię się nad tym pudrem. Na razie używam fixującego pudru z antyperspirantem Mehrona, ale nie zmatowił mojej twarzy tak, jakbym tego oczekiwała ...

    OdpowiedzUsuń
  16. brzmi ciekawie, może kiedyś i ja będę miała okazję na nim popracować i go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go, najlepszy na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ma bardzo fajną strukture ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z opisu wynika ze jest naprawdę fantastyczny! Kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi interesująco ;) ciekawa jestem tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń