Globalne serum antycellulitowe 360 TOŁPA

Witam, 
dzisiaj post nie makijażowy tylko antycellulitowy :) Jak wiele z Was zapewne walczy z ta okrutna pomarańczowa skórką - do tej walki dołączyłam i ja i moje globalne antycellulitowe serum TOŁPA które zaskoczyło mnie totalnie. Pewnie ciekawi Was jak wygląda ten kosmetyk i jak naprawdę działa?! Więcej dowiecie się w dalszej części posta.

Kosmetyk o którym Wam troszeczkę opowiem zaskoczył mnie pod wieloma względami.
Zacznę od wizualnego omówienia kosmetyku.

Serum zamknięte jest w buteleczce z pompką o pojemności 250 ml. Opakowanie jest niezwykle poręczne, można je zakręcać dzięki temu nie musimy się obawiać że kosmetyk wyschnie lub straci swoje właściwości. Dzięki pompce wiadomo-możemy nabierać odpowiednią ilość kosmetyku.
Co do całej szaty graficznej - jak na markę TOŁPA przystało - prosto, przejrzyście, z poradami :)
Serum jak można zauważyć jest koloru brązowo - pomarańczowego.
Kosmetyk jest całkowicie bezproblemowy w aplikacji. Dzięki lejącej konsystencji możemy dokładnie wmasować go w skórę i nie martwić się że część aplikowanego kosmetyku zniknie z powierzchni skóry.
Serum bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając na  skórze tłustego filmu, jednak aplikowanie np. 2 warstw może spowodować, że skóra zacznie się nieprzyjemnie lepić - efekt ten utrzymuje sie bardzo krótka chwilę ale niestety występuje.
 Zapach serum jest dla mnie bardzo przyjemny. Określiłabym go raczej jako cytrusowy, bardzo orzeźwiający. Na skórze wyczuwalny jest przez kilka godzin - a więc zadowala moje wybredne gusta :)


Zapewne najbardziej Was zastanawia to jak kosmetyk zadziałał. Otóż przez pierwsze 2-3 tygodnie zauważyłam że skóra zaczęła stawać się bardzo nawilżona. Nie zauważyłam przez ten okres aby efekt ten ustępował po np.kąpieli. Bardzo mnie to ucieszyło ponieważ jak wiadomo, rzeka, basen może znacznie przesuszyć skórę i wtedy byłby lekki dyskomfort.
Kolejne tygodnie upływały w fajnej atmosferze pod hasłem" ujędrnianie" . No jestem zachwycona jędrnością skóry jaka stała sie po kilku tygodniach stosowania serum.  Napięta skóra sprawiała że wreszcie uwierzyłam w moc kosmetyków tego typu.
Jednak nadal nie wiecie co z tym cellulitem...
Już mówię - po około miesiąca stosowania i przejściu etapu intensywnego nawilżania i ujędrniania zauważyłam że mój de facto nie wielki cellulit zaczyna się lekko rozbijać. No wreszcie pomyślałam !
Codzienne wieczorne stosowanie serum nareszcie przyniosło rezultaty. Zauważyłam (z resztą nie tylko ja) że serum naprawdę zaczyna działać. Cellulit zmniejszył się do absolutnego  minimum, czyli stał się naprawdę niewidoczny , skóra stała sie bardzo gładka. Noszenie szortów nie było juz dla mnie problemem.Na uwagę zasługuje również fakt, że te uporczywe cm w udach znacznie spadały i mam nadzieję że szybko nie wrócą :)
Z wydajności tego kosmetyku również jestem zadowolona , ponieważ wystarczył mi na 2 i pół miesiąca codziennego , wieczornego stosowania. Oczywiście wg.zaleceń producent można a raczej powinno się go stosować rano i wieczorem dla zwiększenia efektów licząc się z tym że wydajność się zmniejszy a cieszyć się z szybszych efektów :)
Osobiście jestem bardzo ciekawa jak serum poradzi sobie z bardzo twardym i duzym powierzchniowo cellulitem - mam nadzieje że na własnej skórze sie o tym nie przekonam :)
Tylko co jak serum się skończy?
Wiadomo cenowo nie wygląda to zbyt wesoło, ponieważ kosztuje od 50-70zł w zależności od sklepu. Jednak uważam że warto ewentualnie zaoszczędzić i wydać większą kwotę na kosmetyk który naprawdę działa niz mniejszymi kwotami zadowalać skórę bez mniejszych lub często znikomych efektów.

Kosmetyk do testów otrzymałam za pośrednictwem serwisu bangla.pl oraz Klubu Kejt .


19 komentarzy:

  1. tołpa- ogolnie bardzo duzo dobrego słyszałam o tych kosmetykach;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tołpa ma serio dobre kosmetyki i przede wszystkim skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja:) Można by nawet powiedzieć, że kusząca:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja naprawdę jakoś nie ufam takim produktom i nie mogę się przełamać:)Jednak stawiam w tym zakresie na sport:)

    OdpowiedzUsuń
  5. skoro działa, to faktycznie warto zapłacić taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo dobra recenzja,szkoda ze cena taka wysoka ;)
    zaparaszam do siebie
    na filmik w ktorym pokazuje dodatki warte uwagi
    min goti,pola-zag,farbotka... :)
    x x x

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze mam suchą skórę po kąpieli co mnie bardzo denerwuje, zazdroszcze tego ciągłego uczucia nawilżenia!

    OdpowiedzUsuń
  8. tołpa jest znana ze świetnych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią go przetestuję:) Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa na temat moich mydełek:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie się prezentuje, tylko ta cena :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go sobie zapisać i zacząć oszczędzanie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena wysoka ale mi narobiłaś na nie ochoty. Ja kiedyś miałam jakiś niedrogi drogeryjny balsam na cellulit i stosowałam go z masażami bańką chińską na zmianę z peelingiem kawowym codziennie przez 2 miesiące. Zmiany były ale spodziewałam się większych efektów... Bardzo mi się spodobało w tym który przedstawiłaś to, że naprawdę ujędrnia skórę.

    OdpowiedzUsuń
  13. same pozytywy o nim słyszałam..

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam je w koszyku ale w ostatniej chwili zrezygnowałam i teraz cholernie żałuję :( Ale przy następnej okazji biorę w pierwszej kolejności! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. oj cos dla mnie :) Szkoda ze taki drogi, ale przemyślę jego zakup.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam je i u mnie spisało się fenomenalnie! :) Naprawdę zdziałało cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesli działa, to chyba kupię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem lepiej wydać parę złotych więcej i mieć pewność, że coś zadziała;) niż co chwile wydawać 10-20zł na preparaty nieprzynoszące żadnego efektu:)

    New Post

    OdpowiedzUsuń