Silikonowa baza wygładzajaca Pierre Rene

Witam, dzisiaj zapraszam na długo oczekiwany nawet przeze mnie samą post w której role główna odgrywa silikonowa wygładzająca baza pod makijaż marki Pierre Rene. Kosmetykiem jestem oczarowana od wielu lat i jest ona nieodzownym elementem każdego makijażu jaki wykonuję. 
Pierwszy raz kiedy spotkałam sie z ta baza byłam nieco sceptycznie nastawiona a to z powodu dość niskiej ceny jak na kosmetyk profesjonalny , przedłużający trwałość podkładu przystało.
Baza zamknięta jest w gustowny flakonik z pompka dzięki której możemy nabrać odpowiednią ilość kosmetyku potrzebna do pokrycia całej twarzy.
Szata graficzna jest bardzo estetyczna i bardzo minimalistyczna - uwielbiam takie wizualne wykończenia ponieważ produkt wygląda bardzo profesjonalnie. 



Przed użyciem tego kosmetyku należy wstrząsnąć dzięki temu uzyskamy lepsze efekty. 
Sama baza jest bezbarwna jak na bazę silikonową przystało. Dla mnie bardzo fajna oleista forma dzięki czemu jest niezwykle wydajna  - wystarczy odrobina produktu aby pokryć cała twarz.
Podczas aplikacji nie dostrzegłam żadnych niedogodności - idealnie się rozprowadza, nie roluje się w przypadku nałożenia ewentualnie jeszcze jednej warstwy. 

Pojemność 30ml wystarczy na bardzo długo u mnie z reguły służy blisko rok czasu - data ważności przewiduje 12 miesięcy więc bez obaw wydobywam ostanie resztki z flakonika.
Baza sprawdza się w swojej roli. Idealnie przylega do skóry, w przypadku nałożenia jej na krem matujący znacznie przedłuża trwałość podkładu. Na uwagę zasługuje fakt iż ułatwia aplikację podkładu nawet bardzo gęstej konsystencji. Czasem mam wrażenie że niektóre podkłady ślizgają się po bazie jednak ratuje się gąbeczką do podkładu - jestem zdania że nie jest to żadne utrudnienie czy wada produktu. 

Oczywiście kwestia wygładzania jest zauważalna gołym okiem. Skóra pokryta podkładem i uprzednio bazą jest nieskazitelna a jej przypudrowaniem pudrem sypkim daje aksamitne wykończenie.
Skład bazy jako dla laika w tej dziedzinie jest zupełnie standardowy. Musze zauważyć że baza ani mnie ani moich klientek nie zapchała wobec tego jest niebywale bezpieczna dla każdego typu skóry. Nie uczula - również ważna zaleta ponieważ może być stosowana dla alergików. 
Makijaż z użyciem tej bazy nie świeci się mimo że jest to baza wygładzająca i może(nie musi) wykazywać takich właściwości. 
Moim skromnym zdaniem pragnę stwierdzić, że kosmetyk ten powinien znaleźć się w kosmetyczce każdej kobiety oraz w wielu profesjonalnych kufrach makijażystek.
 Szkoda tylko że u mnie dostęp do tego kosmetyku jest taki ciężki - pozostaje mi tylko strona internetowa producenta. 
Cena ok. 23zł/30ml jest wręcz zaniżona w stosunku do jakości, trwałości i wydajności. 
Serdecznie polecam !

Przepraszam za krótkie nieobecności jednak jutro nadrobię wszystkie zaległości na Waszych blogach !


38 komentarzy:

  1. Brzmi naprawdę świetnie! Szkoda tylko, że nigdzie jeszcze się nie spotkałam z kosmetykami pierre rene. Chyba pozostaje mi tylko jakiś sklep internetowy..

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezła cena jak na taki produkt :) jednak ja baz nie używam, chyba że mam jakąś i chcę ją wykończyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tę bazę i stosuję już od dłuższego czasu :) Ten produkt dostępny jest w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi interesująco -na pewno jeśli kiedyś ją spotkam to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo ciekawie
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsza! I w rozsądnej cenie. Co tu wiecej chcieć? ?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i na jakieś większe wyjścia jest oki ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Również byłabym do niej sceptycznie nastawiona tak jak piszesz i raczej bym po nią nie sięgnęła, jestem zaskoczona ilością plusów. Jak można się nieraz pomylić.. ;) Jeśli chodzi o ślizganie się podkładu, lubię takie bazy, które z nami współpracują. Bo w swojej karierze natknęłam się i na takie, które przy nakładaniu podkładu rolują się (!).
    Ogólnie nie stosuję bazy pod podkład, jednak jeśli kiedyś zaplanuję jakąś kupić, będę miała ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. to już wiem jaką bazę kupię coraz bardziej jestem zakochana w tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo, ciekawy i tani produkt... ja od niedawna mam bazę wygładzającą z l'Oreala. Nie wiem, czy używałaś jej? Jeśli chodzi o wygładzenie, to oczywiście efekt jest super od razu, podkłady, których na niej używałam dobrze z nią pracowały. Ale cena jest wyższa od tej i słoiczek nie jest zbyt higieniczny...

    OdpowiedzUsuń
  11. mam tę bazę, świetna jest

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada sie swietnie po Twojej recenzji, ale brakuje mi zdjec twarzy z i bez bazy z nalozonym podkladem. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się fajnie, jest na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś wypróbuję, chociaż teraz poluję na bazę fotograficzną z NYX :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w moim kufrze mam gosha i jestem mega zadowolona. Pierre Rene ma całkiem niezłe kosmetyki, kiedyś używałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie wiedzieć, bo nigdy o niej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasami przydałaby mi się taka baza jednak nie mogę znaleźć odpowiedniej, będąc w Naturze, zawieszę na niej oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. spojrzę na nią przy najbliższej wizycie w Naturze. Miałam do tej pory tylko Cashmere z Daxa i byłam zadowolona, ale cenowo mnie nie przekonuje bo w sumie rzadko używam takich specyfików i szkoda mi na nich jakiś nieco większych pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. również nie słyszałam o nim, ale recenzja mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzięki za tą recenzje! na pewno sie na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. za taka cene można spokojnie skusić się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na twarz nakładam krem, podkład i puder plus od czasu do czasu korektor i moim zdaniem to już dużo. Unikam sylikonów gdzie tylko się da a baza sylikonowa wcale mnie nie przekonuje. Jednakże plus się dla niej należy za wygładzenie cery a przecież głównie o to w tym chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  23. To bardzo fajna baza z tego co napisałaś. Jeszcze w takiej cenie..
    Dotąd używałam kilka takich produktów i jedne mnie zapchały inne nie. Może się pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wystarcza tylko chęci, uwierz ;) są agencje pracy, które pomagają również w znalezieniu mieszkania, także probuj jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. skoro Ty ja polecasz to koniecznie muszę się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. dziekuję za komentarz, u mnie już nowy post! Brzmi bardzo fajnie, szczerze mówiąc jeszcze sie nie spotkałam się z tą firmą kosmetyków :/
    obserwujemy? :)

    www.blondeallaround.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie kiedyś się na nią skuszę:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę wypróbować! Od dawna szukam dobrej bazy i nic, spróbuję teraz tej ;)

    +obserwujemy?
    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. ja używam bazę z dax'a i jestem zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Nieznana nam marka, ale czasem mijamy produkty w drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taka bazę mam i ja :)
    Jak zwykle recenzja napisana na 5+ :)
    uwielbiam Cię czytać!

    OdpowiedzUsuń
  32. Hello dear,
    would you like to follow each other's blogs on facebook and bloglovin? Btw, love your blog's design, so chic!

    Best wishes,
    Gabriella
    http://gabriellawolf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Powiem Ci, że chyba się na nią zdecyduję własnie, od dłuższego czasu szukam bazy pod makijaż na większe wyjścia. Generalnie jakoś z ust kogoś kto robi tak świetne makijaże ta recenzja mnie przekonuje :)szoda że będę musiała tylko dopłacić za wysyłkę :]

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie jest to pierwszy blog, gdzie widzę tak pozytywną opinię o tej bazie. Nieczęsto używam tego typu kosmetyków ale jednak muszę się zaopatrzyć.

    A co poleciłabyś jako bazę pod cienie dla głęboko osadzonych oczu? Mam problem z tym, że cienie zbierają mi się w załamaniu powieki. Używałam kiedyś bazy z ISaDory i była ok, ale cena mnie przerasta.

    OdpowiedzUsuń
  36. hmm . . niestety na mnie wszelkie cyklopentasiloksany i dimetykony działąją niekorzystnie ;(

    OdpowiedzUsuń