Szczupła sylwetka z Tołpa Dermo Slim

Witam,
dzisiaj chciałabym zaprezentować kolejny post w którym pokażę Wam jeden z kosmetyków marki Tołpa - jest to modelujący koncentrat wyszczuplający. Kosmetyk u mnie sprawdził się raczej w średnim stopniu ponieważ bez ćwiczeń i diety takie kosmetyki nie zdziałają cuda.
Jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii zapraszam do lektury posta .


Jak widać koncentrat zamknięty jest w tubie o pojemności 200 ml - jest to standardowa pojemność jak na tego typu kosmetyki dlatego powinien wystarczyć na kilka tygodni.
Szata graficzna jest dość przejrzysta, bez zbędnych napisów z idealnym brzuszkiem w tle - naprawdę jest to bardzo motywujące. Mogę powiedzieć, że wizualnie kosmetyk bardzo przypadł mi do gustu.

Zapach, barwa, konsystencja
Barwa kosmetyku jest beżowa i przez to mam wrażenie że kosmetyk jest 100 % naturalny.
Zapach kosmetyku natomiast jest bardzo przyjemny, niedrażniący, bez typowego chemicznego zapachu.
Konsystencja  jest średnio gęsta, mimo to doskonale się rozprowadza po skórze, mogę powiedzieć że nawet się ślizga - jestem tą formą zachwycona ponieważ nie muszę się męczyć z rozsmarowaniem tłustej mazi na swojej skórze. Taka konsystencja wskazywałaby również na większą wydajność.
Wizualnie kosmetyk mnie całkowicie zadowolił teraz pora opowiedzieć jak z jego realnym działaniem.

Otóż na wstępie muszę dodać,że nie do końca jestem pewna czy istnieje idealny koncentrat/balsam/serum które naprawdę spowodowałoby redukcję tkanki tłuszczowej tylko i wyłącznie przez wmasowanie go w skórę jednak postanowiłam dokładnie przyjrzeć się kosmetykom Tołpa i wyciągnąć konkretnie wnioski.
Używałam tego produktu około 5 tyg i uważam że sprawdza się w swojej roli pod warunkiem, że będziemy ograniczać spożywanie kalorycznych potraf i troszeczkę ruszymy swoim ciałem. Opierając swoje nadzieje o szczupłej sylwetce tylko i wyłącznie używając np. tego koncentratu może nas bardzo zawieść.

Jednak nie uważam że jest to kosmetyk zbędny.
Zauważyłam wiele dobroczynnych właściwości jakie wykazuje ten produkt, otóż doskonale napina skórę, sprawiając że wygląda niezwykle zdrowo i jędrnie. Dba o odpowiedni poziom nawilżenia skóry oraz faktycznie w minimalnym stopniu redukuje tkankę tłuszczową. Jednak tak jak mówię, odpowiednia dieta i jakikolwiek ruch spotęguje efekt jaki możemy uzyskać z udziałem tego kosmetyku.
Jako balsam do ciała jest świetny , jako reduktor tłuszczu - może wiele jednak wymaga wielkiego zaangażowania z naszej strony.

Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl i Klubu Kejt

13 komentarzy:

  1. No niestety, nie ma cudów, żeby od samego kosmetyku schudnąć hehe a szkoda :D Ale fajnie, że i tak w jakimś stopniu jako balsam się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam się nie odchudzam i chudnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak wszystkie kosmetyki tego typu - bez naszego zaangażowania (nie tylko w codzienne smarowanie) nie zyskamy zbyt wiele

    OdpowiedzUsuń
  4. No cóż taka prawda nikt za nas brudnej roboty nie odwali, czyli dieta i ćwiczenia muszą być koniecznie eeeh :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak piszesz, tego typu kosmetyki bez wspomagania nie zdziałają cudów ale zauważyłam, że mimo iż nie spalają nam tłuszczu (że tak to powiem bezpośrednio) to często wykazują właściwości nawilżające, ujędrniające :) Chociaż tyle korzyści z kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny kosmetyk skoro tak dobrze działa na sylwetkę .

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak - sam kosmetyk nic nie zdziała, ale może być przyjemnym dodatkiem w pielęgnacji skóry podczas walki z kilogramami. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jako balsam mogłabym go stosować jak najbardziej, bo i tak nie wierzę w te odchudzające metody nigdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosiu, bardzo fajny post, bez słodzenia, ale z chłodny podejściem do tematu!!! Brawo! Miałam jakiś czas temu dwa produkty z Tołpy i były fajne, ale jak sama piszesz, cudów nie czyniły, natomiast delikatna poprawa wyglądu skóry była do zauważenia :)

    p.s.
    Jeśli chodzi o mój post ślubny, to nie robiłam makijażu Panny Młodej, tylko robiłam Młodym zdjęcia, które Wam zaprezentowałam :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. cóż tak już jest,że kremy cudów nie zdziałają

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety żadne kremy,kremiki cudów nie zdziałają :(

    OdpowiedzUsuń
  12. A u mnie okazał się jakoś bardzo mało wydajny, nie wiem dlaczego :(

    OdpowiedzUsuń