Cudowna iskierka od Bobbi Brown w natarciu !

Witam, 
w dzisiejszym poście zaprezentuję Wam jeden z moich ulubionych cieni jakim jest Bobbi Brown Sparkle Eye Shadow Baby Peach 29 . 
Cień jest w cudownym brzoskwiniowym kolorku solidnie napakowany drobinkami mieniącymi sie na wiele różnych kolorków. 
Jest to mój ukochany cień który używam w wielu makijaż szczególnie ślubnych oraz jako subtelny dodatek do makijażu w odcieniach brązu. 
 Oczywiście to jak cień spisuje się w makijażu zaprezentuję w makijażu jaki wykonałam swojej klientce chyba tydzień temu. 

Ja jestem tym cieniem wprost zachwycona !!! Jest cudownie zaprezentowany , piękne przejrzyste opakowanie, cudowna nazwa na transparentnej szybce. Kosmetyk prezentuje się bardzo gustownie - ah ta czerń - zawsze mnie uwodzi jeszcze jest wiodącym kolorkiem w wizualnej prezentacji kosmetyków BOBBI BROWN - tak jak lubię !!!
Pigmentacja tego cienia jest naprawdę zachwycająca, mocny intensywny cień, z dużą ilością wielokolorowych drobinek nadają cudownego efektu na powiece, a w połączeniu z ciepłymi barwami typu: brąz, beż i można uzyskać niepowtarzalny makijaż na wiele okazji. 

Zapewne chcecie wiedzieć jak cień współpracuje z pędzlami do makijażu, innymi kosmetykami oraz moimi rączkami - otóż mogę z czystym sercem powiedzieć, że praca z udziałem tego cienia jest jedną z najprzyjemniejszych chwil jakie odczuwam podczas wykonywania makijażu. Po pierwsze sama marka wprawia mnie w doskonały nastrój, dodatkowo przyczepność cienia do powieki oraz możliwość łączenia się z innymi cieniami sprawia że często po niego sięgam.
Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć jak kosmetyk wygląda solo , bezpośrednio na skórze. Uważam że efekt jaki nadaje nie jest w żaden sposób tandetny czy tani. Ci którzy nie sa przekonani do tak błyszczących cieni , powinni dotknąć go i przekonać się że efekt jest inny niż cienie np. od Chińczyka. 
Rewelacyjna pigmentacja idzie w parze z trwałością - nie wiem czy ten cień sam może zniknąć z oka. Używałam go w makijażu wieczorowym i nie widziałam starcia czy rolowania przez cały dzień, a więc stwierdzam że jest bardzo, bardzo trwały.
Cień Sparkle Bobbi Brown jest bardzo wydajny, na fotkach możecie zobaczyć minimalne zużycie przy czym był wykorzystywany wiele wiele razy podczas makijaży wieczorowych klientek oraz moich propozycji makijażowych.
Uważam że to doskonały kosmetyk który powinien być w Waszym kuferku !!!
Chciałabym również dodać, że cień ten nie otrzymałam w ramach współpracy z żadną drogerią czy marką kosmetyczną. Jest to moja obiektywna opinia. 

Cena : ok. 110zł 

A poniżej przedstawiam Makijaż z udziałem właśnie cienia, jednak w tym przypadku skupiłam się bardziej na beżach niż na ociepleniu makijażu cieniem brzoskwiniowym. 

 Nie wiem co się dzieje, ale blogger dziwnie przerabia mi zdjęcia, są jakieś rozmyte, sztuczne, kolorki zmienione..nie wiem co się dzieje...wybaczcie, macie podobny problem ?



34 komentarze:

  1. przepiękny makijaż!cudo! I włosy jakie śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo widzę zmiany :) Czemu to wszystko musi być takie drogie :( Chętnie bym wypróbowała gdyby nie cena.

    OdpowiedzUsuń
  3. makijaż przepiękny! :)
    ale kosmetyk znów nie na moją kieszeń, ale i tak lubię czytać o takich drogich gwiazdkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pieknie <3
    A co do tego że blogger ci przerabia zdjecia to:
    wejdz na swoj profil na G+ potem na zdjecia i w ustawieniach (chyba nad zdjeciem dowolnym ale nie pamietam dokladnie czy tak bezposrednio tam ) wyłącz opcję autokorekty zdjęć . Wiesz google wprowadziło takie "ulepszenia" XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastycznie ;D Genialny make-up, piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny makijaż, cień prezentuje się ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paulina Show - wielkie dzięki.....ciekawe czy mi się to poprawi..nic z takich ulepszeń skoro i tak do bani daje efekt...czyli sieć nas cały czas oszukuje hihih

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze makijaż idealny w każdym calu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. prześliczny makijaż, jak zwykle :) bardzo pasuje klientce :) cień drogi, ale myślę, że na niektóre dobre rzeczy warto wydać więcej.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mi się podobają takie makijaże ! Jeny no to jest profeska :D Zazdroszcze takiego talentu ! Chce makijaż krok po kroku taki :D Prosze:>

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny, perfekcyjny ;) <3

    OdpowiedzUsuń
  12. *chwilka przemyśleń, kto to Bobbi Brown* masz na myśli córkę Whitney Houston? heh, w każdym razie zaznaczam, że u mnie cię nie pojawi, gdyż jestem fanką monochromatycznych makijaży... Chociaż mam małą paletkę... 3 kolory... podobna brzoskwinka, czekoladka i take jasne...wiem, badziewie, haha, z kiosku za 3, 50, ale genialne są!
    A wracając do tematu, makijaż b. ładny, ale mnie zaintrygowały loki! Są piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Za Bobbi brown nie przepadam, miałam kilka produktów zbyt naturalne jak dla mnie ale ten cień wygląda super. Cudowny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny makijaż:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny makijaż, sam cień (w opakowaniu nawet) z resztą też pięknie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. slicznie, lubie takie makijaze bardzo !

    OdpowiedzUsuń
  17. perfection
    x

    veruzkas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. U Ciebie również widzę pozytywne zmiany. Podoba mi się ten cień, ale chyba jeszcze bardziej nowość Bobi Brown w odcieniu złota, którą widziałam na innym blogu.

    Hm przypadku ze zdjęciami i zmianą kolorów nie miałam, więc nie mogę Ci doradzić. Zaskakuje mnie czasami jak zdjęcia mogą wyglądać na innych komputerach np. gdy przeglądam blogi na komputerze ślubnego, który ma komputer typowo do grafiki..

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny makijaż :) czytałam na innych blogach, że dziewczyny mają podobny problem z ulepszaniem zdjęć..dziwne zjawisko..;]

    OdpowiedzUsuń