Piękne usta z Glazel Visage

Witam, 
w tym poście pragnę przedstawić kosmetyk który można znaleźć w ofercie prestigowej marki kosmetycznej jaką jest Glazel Visage. 
Produkt jaki zaprezentuje nie jest kosmetykiem tej marki jednak tylko u nich można go zakupić. 
Posiadam wiele produktów marki Glazel dlatego i ten musiał skraść moje serce. Czy tak się stało, dowiecie się czytając dalszą cześć recenzji.


Jak wiecie kosmetyki marki Glazel Visage należą do kosmetyków profesjonalnych. To właśnie na nich pracuje wiele słynnych wizażystów aczkolwiek amatorzy makijażu i Ci którzy poznają dopiero tą sztukę również używają tych produktów. Kosmetyki te charakteryzuje ogromna wydajność oraz wysoka jakość. Sama posiadam kilka sztuk które są moimi ulubieńcami.
W tej recenzji prezentuję błyszczyk który bardzo przypadł mi do gustu. Jego kolor, mocna pigmentacja wprost zachwyciła mnie i sprawiła że zdanie o nim mam bardzo dobre.
Otóż wizualnie błyszczyk zamknięty jest w tradycyjnym opakowaniu, bez większych i zbędnych grafik. Klasycznie srebrna zakrętka w której umieszczony jest aplikator.


 Jak wygląda aplikator możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu. Zwykły, klasyczny aplikator , o standardowym kształcie. Bardzo fajnie aplikuje kosmetyk na usta, umożliwia precyzyjną aplikację a tym samym idealny makijaż.
Konsystencja błyszczyku jest bardzo ciekawa, lejąca a zarazem dość oleista, nie rozlewa się na ustach. Z jego pomocą można budować intensywność koloru. jedna warstwa daje bardzo fajne, subtelne wykończenie. Druga warstwa znów nadaje niepowtarzalnego, mocnego efektu. Coś jak by połączenie mocno kryjącej pomadki z warstwą nabłyszczającą.
Posiadam odcień o numerku 17, czyli jak by lekko wiśniowa czerwień wzbogacona opalizującymi drobinkami które tak naprawdę nadają całego efektu.
Drobinki są bardzo dobrze zmielone, opalizujące - kolejny atut kosmetyku. Nadają pięknego blasku moim ustom. O tym możecie przekonać się na własne oczy oglądając zdjęcie poniżej :
 Uważam że efekt jaki można uzyskać z użyciem tego właśnie błyszczyku będzie w pełni zadowalający.
Kosmetyk na ustach utrzymuje się bardzo długo. Nie jestem w stanie powiedzieć ile dokładnie ponieważ tego aż tak skrupulatnie nie obliczałam i analizowałam, ale wiem że wyczuwalny jest bardzo długo. Czasem mam takie dni że uwielbiam co chwilę poprawiać makijaż ust bez względu na to czy kosmetyk na nich nadal jest czy jednak już nie, mimo to stwierdzam że błyszczyk ten zasługuje na szczególną uwagę.
Bardzo trwała formuła wykazuje profesjonalne właściwości kosmetyku przez co bez obaw może być stosowany w makijażach ślubnych i wieczorowych. Nie wymaga podkładu z pomadki ponieważ sam w sobie posiada mocna pigmentacje i nieziemskie kolorki.
Samo działanie kosmetyku jest kolejnym plusem, szczególnie z powodu głębokiego nawilżenia ust oraz nie wysuszaniu ich. Błyszczyk fajnie sprawdza się w każdych warunkach klimatycznych przez co jego trwałość znacznie się przedłuża. Kosmetyki do makijażu ust często podkreślają suche skórki a tym samym zniechęcają mnie do siebie. W tym przypadku jest zupełnie odwrotnie. Uwielbiam mieć ten błyszczyk na swoich ustach i myśle że zmienią się moje priorytety w tej kwestii.
Serdecznie polecam ten produkt, ponieważ spełnia on wszystkie moje wymagania i sprawi że i Wy się w nim zakochacie.
Na stronie producenta można znaleźć zestawienie kolorystyczne tych produktów i z tego co wiem, sa do zakupu w pełnych zestawach/paletach.
Jeszcze chciałam poinformować, że w sprawie zamówień wystarczy napisać maila i wysłac go na adres : glazel@info.pl  lub skontaktować się przez Fb : Glazel Visage na Fb ---> KLIKNIJ TUTAJ ! dołączcie do fanów marki i bierzcie udział w konkursach w których cenne nagrody do wygrania !!!!

34 komentarze:

  1. Jakie kuszące usta..mmm :D

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny efekt i super kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam sie z tą marką. Ładny kolor

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor i te drobinki rzeczywiście nadają takie blasku, który przykuwa uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  5. rzeczywiście prezentuje się bosko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na razie miałam od nich jedynie cienie matowe oraz sypkie i próbkę bazy. I wszystko jest rewelacyjne, więc w przyszłości na pewno powiększę swoją kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor, jak dla mnie idealny na wieczorne wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ ładny kolor! No i ten blask! <3 Pozdrawiam ;-*

    OdpowiedzUsuń
  9. co do siemienia lnianego: to tak, zalewam całe ziarenka (2 łyżeczki na pół szklanki) wrzątkiem, a po wystygnięciu dodaje sok i wypijam, łaćznie z ziarenkami które sobie gryzę lub połykam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam błyszczyki :) i ten mnie bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię czerwieni ani żadnych mocnych kolorów na moich ustach, ale u Ciebie ten błyszczyk wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ciemne kolory na ustach, szkoda że na co dzień nie zawsze można je użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ soczysty kolorek, drobinki pięknie pogłębiają ten efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tez mam ten błyszczyk, tylko w innym kolorze i bardzo go lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam większość kolorów z tej serii! Są wspaniałe, niezastąpione kocham je ! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie się efekt tak średnio podoba, ale ważne, że Tobie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdyby istniał tak mocno napigmentowany blady róż, od razu bym zamowiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O mój kochany Glazel <3 Cudny!

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny! i jaki kuszący ten kolor ;> :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale masz soczyste usta:)
    kusząco się prezentuje ten błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny, elegancki efekt.

    OdpowiedzUsuń
  22. pozdrawiam i zapraszam
    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Soczysty odcień błyszczyka przypadł mi do gustu:) Szkoda, że kosmetyk zawiera drobinki, ponieważ nie przepadam za nimi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor seksi, soczysty i namiętny, piękny

    OdpowiedzUsuń