Podkład L'ambre 35+

Witam, 
w dzisiejszym poście zaprezentuję bardzo fajny produkt do makijażu marki L'ambre. Kosmetyk ten skradł moje serce i zasługuje na wyrażenie mojej opinii :)
Zapraszam do lektury :)

Opakowanie :
Podkład zamknięty jest w pięknym opakowaniu z pompką umożliwiającą wydobycie podkładu. Bardzo klasyczne i eleganckie , przykuwające wzrok swoim estetycznym wyglądem. Na pierwszy rzut oka podkład sprawia wrażenie produktu wysoko półkowego i uważam że mogę go do niej zakwalifikować.
Pompka na szczęście się nie zacina i z pewnością ułatwia aplikację na skórę. Nie lubię za bardzo wyciskanych podkładów, ponieważ zawsze wydobywam zbyt dużo, jest to dla mnie troszeczkę nie higieniczne. W tym przypadku producent pozytywnie mnie zaskoczył.Opakowanie z pewnościa jest dużym atutem.

Zapach :
Zapach podkładu należy do tych bardziej przyjemnych. W mój gust i tym razem przypadł. Świeży, bardzo subtelny, nie chemiczny. Raczej coś w stylu cytrusów. Bardzo szybko się ulatnia i dla niektórych może to być plus dla innych minus.

Konsystencja:
Konsystencja podkładu nie należy do tych lejących, jest to raczej bardziej oleista forma która znacznie ułatwia aplikację. Główna zaletą jest to, że podkład nie powoduje smug , nie roluje się podczas aplikacji. Idealnie współpracuje zarówno z pędzlem do podkładu , gąbeczkami lateksowymi jak i opuszkami palców.

Działanie:
Podkład mimo tego że jest przeznaczony do cer 35+ znalazł swoje zastosowanie i wielu zwolenników w cerach 20+ . Ja należę do kategorii 20+ postanowiłam przetestować ten podkład na sobie i mam świetne zdanie.
Podkład pięknie się rozprowadza. Jak wspominałam nie powoduje smug, nie ciemnieje na skórze - to duży plus szczególnie dla bladolicych.
Jego kolorystyka nie należy do tych bardzo różowych czy taniej brzoskwini. To podkład o wspaniałym kolorze, znajdzie zastosowanie zarówno dla bladolicych jak i tych bardziej opalonych. Jego krycie jest świetne, poradzi sobie z pękniętymi naczynkami, przebarwieniami jak i tym co chcemy przykryć.
Można z jego użyciem budować stopień krycia bez obaw uzyskania sztucznego efektu czyli efektu maski.
Podkład na skórze utrzymuje się bardzo długo. Utrwalony dowolnym pudrem sypkim lub w prasowanym wytrzyma naprawdę bardzo długo. Zauważyłam że podkład doskonale nawilża skórę i nie jest to chwilowy efekt. Skóra po aplikacji wygląda bardzo promiennie, zdrowo, stała się również aksamitna w dotyku.
Zauważyłam wielką różnicę pomiędzy tym podkładem a tymi wszystkimi jakie do tej poty używałam, otóż podkład nie roluje się (o tym wpsominałam)jak również nie podkreśla zmarszczek. Nie muszę się stresować że podkład stworzy często sztuczne zmarszczki które tak naprawdę bez podkładu są nie widoczne.

Kosmetyk ten również mnie nie podrażnił, dlatego mogę Wam go ze szczerego serca polecić.

Cena : 57zł (Link do E-Shop L'ambre KLIKNIJ i dowiedz się więcej ! )

Zapraszam na strone producenta : www.lambre.eu

32 komentarze:

  1. Kuszący podkład :) wydaje się być wręcz idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. L'ambre zawsze mi się kojarzyło z kosmetykami z wyższej półki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kusi<3 czegos takiego wlasnie szukam

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba jednak nie mój odcień :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, a produkt wydaje sie całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie sprawdzają się bardziej żółte niż różowe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Ciekawi mnie jak spisałby się u mnie :D
    A tym z Oriflame jestem zachwycona :) I ten jego kwiatowy zapach, mmm

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny, opakowanie naprawdę bardzo eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. great post!
    x

    veruzkas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana skąd Ty bierzesz takie produkty, wyszukane marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglada świetnie,ale muszę najpierw zużyć swoje

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale kusisz kosmetykami L'ambre. Co prawda ja używam tylko minerałów, ale właśnie szukam czegoś dla mamy.
    Opanowania kosmetyków firmy wyglądają luksusowo, idealne na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  13. Odnośnie zapytania o moje pazurki.. są to moje naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kosmetyki tej marki coraz bardziej (pozytywnie) mnie zaskakują :)

    OdpowiedzUsuń
  15. całkiem fajna konsystencja :) i super opakowanie ... moze nadałby się na prezent dla mamy hmm...

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda bardzo ciekawie!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Supeer wygląda - kolor też jest fajny, jasny.
    Ja mam ostatnio bardzo duży problem z wyborem , a dokładniej z kolorem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię podkłady nawilżające:)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie wygląda ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny blog. Obserwuję i liczę na to samo ; ) Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. wygląda mega profesjonalnie..Lambre kusi swoimi kosmetykami i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem interesujący podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy Gosiu, kolor wydaje się całkiem naturalny i fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo fajny, taki luksusowy, a nawet nie drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. strasznie mnie ten podkład kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie i tak bylby dla mnie za ciemny jsk wszystkie inne ech :( kiedy ka znajde ekstramalnie jasny podklad w przyzwoitej cenie ??? Ten slicznie wyglada,ueielbian takie piekbe buteleczki ;)

    OdpowiedzUsuń