Młode dłonie z Eveline

Witam, 
w temacie pielęgnacji naszych dłoni można mówić i pisać dużo, jednak ja jako osoba lubiąca konkrety przedstawiam konkretny kosmetyk który z pewnością przekona Was do siebie.
Otóż zmagając się z szorstkością skóry dłoni sięgnęłam po nawilżający peeling Eveline.

Peeling ten, jest nowością w asortymencie marki dlatego też zasługuje na chwilę uwagi.

Kosmetyk ten zamknięty jest w tubce o pojemności 75ml. Jest to naprawdę duża ilość biorąc pod uwagę wydajność produktu. Bogata szata graficzna prowokuje i zachęca do użycia.
Zapach peelingu jest dla mnie bardzo przyjemny.  Mocno wyczuwalna woń wanilii otula dłonie cudownym zapachem rzez wiele godzin.

Peeling jest standardowej kremowej konsystencji wzbogaconej niewielkimi drobinkami ścierającymi martwy naskórek.
Działanie tego produktu jest zauważalne już po zakończeniu pierwszego zabiegu. Efekty są widoczne gołym okiem. Długotrwałe stosowanie przynosi bardzo zadowalające efekty.
Peeling przyniósł wiele korzyści skórze moich dłoni. Doskonale poradził sobie ze ścieraniem martwego naskórka pozostawiając skórę delikatną i doskonale nawilżoną.
Aby nasze dłonie były piękne, częściej sięgajmy po peelingi przeznaczone właśnie do pielęgnacji dłoni, a szczególnie po ten peeling który z dnia na dzień zbiera coraz więcej fanów i zwolenników. Efekty jakie nam może zafundować to piękna i zdrowa skóra dłoni otulona cudownym waniliowym zapachem.
Produkt mimo pięknego zapachu i dobroczynnych właściwości posiada również jeszcze jedną zaletę : wydajność. Niewielka ilość kosmetyku pozwala na dokładne pokrycie i złuszczenie martwego naskórka.

Produkt do testów otrzymałam za pośrednictwem serwisu bangla.pl oraz Klubu Kejt

19 komentarzy:

  1. ale on teraz popularny, kusi przeraźliwie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Eveline ma jakąś obsesję co do produktów 'tysiąc w jednym'. Ja wolę 'zdzieraki' do stóp, które stosuję również do rąk, albo peeling cukrowo-kremowy. Ręce są jak pupcia niemowlaczka

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam inny krem do rąk z tej firmy i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się z kremami eveline nie znam niestety:)
    Marysia P.

    OdpowiedzUsuń
  5. polubiłam się z tym peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chociaż nienawidzę wręcz zapachu wanilii ten produkt bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nigdy nie wpadł on w moje ręce. Chyba czas to zmienić i się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling do dłoni to świetna sprawa :) lubie takie domowe zabiegi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam wszelkie produkty tej marki. są naprawdę wartościowe. więc pewnie i na peeling się skuszę ;) tym bardziej, że pachnie wanilią ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wszyscy go chwalą, też go chcę:P

    OdpowiedzUsuń
  11. mam go ale czeka na wyprobowanie;]

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda ciekawie :) może nie długo i ja go będę miała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze go nie widzialam nigdzie w sklepach;) faktycznie ladnie sie prezentuje;) i dobry widze po Twojej opinii..;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie tak go lubią a ja nie mogę znaleźć w żadnym sklepie :( Świetny blog, obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam nigdy tego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. krem jest genialny!!! uwielbiam natychmiastowy efekt nawilżenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. nie widziałam go nigdzie w moich sklepikach, a szkoda

    OdpowiedzUsuń