Paznokcie żelowe na tipsie

Witam i zapraszam na posta zupełnie innego niż te które do tej pory publikowałam. 
Jak może wiecie lub nie zaczęłam się bawić w stylizacje paznokci żelem.

Na pewno wiele z Was korzysta z usług stylistek paznokci w celu przedłużenia ich lub po prostu doprowadzenia ich do ogólnego ładu pozostała część damskiego społeczeństwa posiada piękne, zdrowe i długie paznokcie które wystarczy dosłownie pomalować, wykonać piękne zdobienie i gotowe.
Ja należę do grupy potrzebującej przedłużenia dlatego zdecydowałam sie na metodę żelową i dodatkowo na tipsie. 
Dawno temu słyszałam że dobre tipsy to te bardzo twarde i z kieszonką, a prawda jest taka że im bardziej elastyczne tym lepsze i kieszonka długa wręcz nie wskazana<chyba ze pazurek tego wymaga> a te bez kieszonki - doskonałe. 
Buszując w internecie natrafiłam na tipsy szpice/migdałki? dostępne w sklepie Banggood.com
Tipsy te zapakowane sa po 50 sztuk w numerowane woreczki strunowe i łącznie zamknięte w jednym dużym woreczku. Nie potrzebuję pudelek ponieważ mam ich az zanadto dlatego woreczki mile widziane. 
Troszkę mi się numerki poprzekręcały co zobaczyłam dopiero na zdjęciu ale to chyba nie jest istotne :)
Chciałabym Wam pokazać i w kilku słowach opisać jak ja wykonuję paznokcie żelowe które utrzymują się minimum 4 tygodnie !!!
Zapraszam na krótki tutorial. 

Tak wyglądają moje pazurki bez żadnych zabiegów upiększających - no nie są piekne ja to wiem ale przynajmniej mam się czym zająć ha ha
1. Na początek należy dobrze zmatowić płytkę paznokcia bardzo delikatnym pilnikiem tak aby nie naruszyć płytki i nie spowodować że po zdjęciu żeli pazurek będzie jak bibułka.
Dobrze zmatowiona płytka nie będzie się błyszczeć jak ta na zdjęciu obok(musimy dotąd matowić aż cały połysk niknie, w przeciwnym razie będzie to 1 powód zapowietrzeń żelu).

2. Przyklejamy tipsa, ja polecam klej Silcare za ok. 5zł - szybkoschnący, i bardzo dobrze trzyma się. płytki paznokcia.
Kwestię doboru odpowiedniego doboru rozmiaru tipsa na pewno znacie - nie może być ani za duży ani za mały. U mnie nr 6 jest wprost idealny :)
3. Piłowanie doklejonego tipsa w miejscu łączenia się z naturalną płytką, tak aby zgubić granicę między tipsem a paznokciem. Potrzebujemy pilnik bardzo delikatny  (drobno zmielone ziarna)o gradacji 150-180.
Matujemy również tipsa. 
Następnie odtłuszczamy cleanerem. Jezeli pazurek jest juz suchy musimy go wytrawić ja używam primera Mistero Milano i jestem z niego bardzo zadowolona. 
Kolejnym krokiem jest nakładanie masy żelowej. Jest to najważniejszy 
krok wymagający naprawdę dużych umiejętności .

4. Obróbka - czyli tak naprawdę nadawanie kształtu naszym paznokciom. 

Odtłuszczoną, wytrawioną płytkę paznokcia należy pokryć najpierw cieniutką warstwą żelu clear a następnie budować krzywą C - jest naprawdę mnóstwo teorii, sposobów na jej zbudowanie dlatego najlepiej obejrzeć filmiki na YT . ja swój sposób zaprezentuję kiedyś właśnie na filmiku. 
Przygotowany obok pazurek czeka na nałożenie koloru, następnie jednej warstwy clear oraz nabłyszczacza. 


http://www.banggood.com/Wholesale-500pcs-Clear-False-Sharp-Ending-Stiletto-Acrylic-Nail-Art-Design-Tips-Salon-Hot-p-44129.html
 Tak wygląda pazurek przedłużony w całości tipsem który odgrywa główną rolę w tym poście. Jest naprawdę długi dlatego idealny do stylizacji i tworzenia na nim swoich małych dzieł. 
Ja znalazłam dla niego dwa zastosowania. Bo każdy powie że są zbyt długie itd., jeżeli ich użyjemy do stworzenia pazurków stylizowanych an "kwadrat" nie musimy męczyć się z nadawaniem mu idealnego kształtu. Ten tips jest sam w sobie doskonale wyprofilowany, ta część którą usuniemy gilotyna a więc cały szpic przyklejony do naturalnej płytki i mamy idealnego migdałka :)

Z tipsów jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona, nie pękają, nie odpadają od paznokcia. Są bardzo elastyczne. Opcja clear dodatkowo zwiększa możlwości przy zdobieniu . 
 Ich cena jest bardzo niska, ponieważ w przeliczeniu na złotowki  to około 12 pln jest to naprawdę nie wiele :))) 

Zapraszam do sklepu Banggood.com na naprawdę świetne zakupy w niskich cenach !!!!


14 komentarzy:

  1. Świetnie to wygląda , nigdy nie wiedziałam jak zabrać się do tipsów, ale teraz chyba spróbuję tylko długość jednak mniejszą wybiorę bo do codziennego szorowania garów raczej się nie nada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyszło :)
    ja chodzę na żele od listopada i u nas w mieścince jako jedyna nie robi na tipsach i bardzo dobrze :) mam robione z formy i jeszcze żaden przez tyle czasu mi się nie złamał i nic się nie stało :) no wyjątek wypadek przez moją mamę,że odpadł mi cały i tylko patrzałam czy paznokieć mi za kilka dni nie zacznie schodzić...
    tipsy miałam kiedyś 2 razy robione i za każdym razem po niecałych 2 tyg zapowietrzały się i odpadały,powiedziałam sobie,że nigdy więcej nie dam sobie tipsa przykleić,wolę zdecydowanie na moich :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też kiedyś robiłam sobie takie cuda;)
    Piękne zmiany na blogu;*

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne :) muszę sobie takie sprawić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne! bardzo fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam niemiłe wspomnienia po żelach. Po ich zdjęciu paznokcie były poorane jak po deszczu meteorytów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię żele :)) bardzo fajny efekt ;) nie widziałam jeszcze tipsów gotowych w kształcie szpiców ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za takimi pazurami. Ale szacun, że potrafisz coś takeigo zrobić, to musi wymagać precyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy nie lepsze jest przedłużenie żelem na formie jak na tipsie, a zwłaszcza, że masz ładną swoja płytkę. No, ale to już jak kto woli... Efekt końcowy świetny, bardzo ładnie, uwielbiam czarne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oh w życiu bym sama nie zrobiła :) .. Jestem kompletnie pozbawiona talentu jeśli chodzi o paznokcie. W dodatku mam strasznie kruchą płytkę i nosze ciągle krótkie :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Bawiłam się kiedyś w robienie żeli na tipsie i podziwiam za efekt -jest piorunujący! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja preferuję żele na formie :)
    dobrze, że natrafiłam na Twój blog, szukam tego typu ozdóbek :)

    OdpowiedzUsuń