Co nowego ? Mariza Cz.2

Witam .
dzisiaj kolejny post z serii nowości i kolejny raz okazuje sie to być firma Mariza.
I tym razem zaprezentuję coś z kolorówki.
Ostatnio testowałam róż do policzków oraz podkład i bazę, teraz pora na puder mineralny i puder brązujący.

Jako pierwszy zaprezentuje puder mineralny ponieważ on stanowi z reguły bazę pod aplikacje bronzera dlatego to właśnie o nim zacznę Wam opowiadać.
Pudry mineralne ostatnim czasem, podbijają serca wszystkich kobiet. Prawdopodobnie każda marka kosmetyczna posiada serię kosmetyków mineralnych które jak twierdza są 100% naturalnego składu. Czy tak jest na pewno ?
Jestem więcej niż pewna że to jest taki niewielki chwyt marketingowy ponieważ niby mineralne a skład daje dużo do myslenia
Puder Mariza Sprawdza sie dośc dobrze jednak nie jest to ten produkt jaki oczekiwałam od samej nazwy. Jestem przyzwyczajona do braku zapachu takich kosmetyków i chociaz minimalnego krycia po aplikacji bezpośrednio na skórę. W tym przypadku krycie jest dość niskie jednak na korzyść wpływa fakt że dobrze matowi skórę i to na wiele godzin.  Nie warzy się i utrzymuje się na skórze dośc dobrze , mimo to wymaga kilku poprawek w ciągu dnia. Nadmiernie nie podkresla suchych skórek jednak dla cer bardzo suchych może się nie sprawdzić - bardzo wysusza :/. Jest wydajny i starcza na bardzo długo. 
Posiada jednak wielką i chyba jedyna wadę - zapach - niemiłosiernie chemiczny :/ Jest tak męczący i tak intensywny, że nakłądając go na pędzel nadal jest wyczuwalny. Na jego korzyśc wpływa fakt, że zapach ten bardzo szybko się ulatnia a więc w ciągu dnia go nie odczuwamy.
Cena: ok 25zł
* * *

Kolejny produktem jaki Wam zaprezentuję jest puder brązujący - i tutaj nie mogę zarzucić mu nic złego - jest DOSKONAŁY. Piekny czekoladowy kolor z odrobiną drobinek doskonale podkreśla opaleniznę oraz umożliwia konturowanie twarzy. Nakładany na kości policzkowe subtelnie wysmukla twarz oraz poprawia jej owal . Jest bardzo wydajny a to głównie przez jego trwałość której nie ma nic do zarzucenia - aplikowany rano spokojnie utrzymuje sie aż do demakijażu. 
Ja aplikuję go na wybrane wypukłe cześci twarzy oraz jako produkt do przyciemnienia całej twarzy i nadania jej efektu opalonej skóry, 
Nie zapycha a to wielki plus ponieważ jestem wielkim wrażliwcem dlatego nie każdy produkt się u mnie sprawdza. 


Zdjęcie troszeczkę zmieniło kolor ponieważ na żywo nie jest wcale pomarańczowy tylko bardziej w chłodnej tonacji brązu/beżu. Dla mnie doskonały i szczerze Wam go polecam  :)
Cena: ok.15 zł 


13 komentarzy:

  1. Do pudru mineralnego mam obawy, że jednak wysuszy moją skórę, ale puder brązujący jest ok!

    OdpowiedzUsuń
  2. puder mineralny nie ma talcu!! super cos dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Puder brązujący kusi! :D Czy kosmetyki tej firmy można kupić w sklepie stacjonarnym? Są w drogeriach czy nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chętnie bym się zakreciła wokój tego drugiego brązującego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten bronzer mnie kusi już od dłuższego czasu :) W kwietniu chyba popełnię zbrodnię i zamówię wszystko, co mi się podoba z Marizy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten puder brązujący fajny ma kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. puder brązujący wygląda interesująco

    OdpowiedzUsuń
  8. puder brązujący wygląda świetnie :) ma bardzo ładny kolor! coraz ciekawsze wydają mi się kosmetyki z tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Puder brązujący zachęca do wypróbowania. Skojarzył mi się z tym z Kobo, który uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawił mnie ten puder brązujący :)

    OdpowiedzUsuń